reklama

Kto po in vitro?

Chyba nie da się zasnąć. ..
Mialyscie takie ryczki przy stymulacji ??

Ja miałam dzisiaj ryczka. W trakcie stymulacji czulam się dobrze i miałam werwe że na pewno świetnie się wystymuluje bo nigdy nie było z tym problemu. No, a dzisiaj się dowiedziałam że to że lekarz zjechał z dawki leku to się jakos profesjonalnie nazywa jakiś "hosting" czy co i generalnie ma to ogromny wpływ na jajca że są gorszej jakości... Dzwonie jutrol do lab jak tam nasze zarodki bo strasznie się boje że to wszystko mogło się na nic nie zdać :(
 
reklama
Dziewczyny doradzcie tydzien temu robiłam PCR i do tej pory nie ma wyniku online. Poprzednie 2 PCR były a teraz brak. Nie wiem czy dzwonić do kliniki i pytać? Czy czekać cierpliwie do wizyty? Bo chyba jakby coś było nie tak to by dzwonili
 
reklama
Martini dziewczyny dobrze prawia!
Falka ja to już na nic się nie nastawiam. Nie myślę czy będzie źle czy dobrze. Procedura IV to jedna wielka dziura. Cały czas s niepewności. Któraś z dziewczyn kiedyś napisała, że było by łatwiej gdybyśmy wiedziały, zd uda się za którymś razem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry