Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziewczyny jestem dzidzi dobrze sie mniewa ma juz ponad 6 cm a mi zaczyna sie 13 tydz
Badania zrobione usg I krew I niby Na wynik mam Teraz czekac jak to jest z tym sydromem zes Downa też czekałyście. Na czym wogole polega to badanie czy ktoś może mi to przybliżyć.
Pozdrawiam![]()
A ja uważam ze to wcale nie jest mechaniczne, to nasze dzieci sa wyrazem największej miłości i poświecenia, to my pragniemy ich jak nikt na świecie. Ja moze gdybym nie była w tej sytuacji tez byłabym obojętna dla on vitro i obstawała przy stanowisku ze tyle dzieci w domach dziecka... Myśle ze tak mogłoby by byc, dlatego nie oceniam tych ludzi bo wiem ze nie sa w stanie nawet w ułamku procenta zrozumieć pragnienia posiadania dziecka kiedy jest to wieloletnia walka, łzy, poświęcenie i myślenie o jednym. Jak patrze na moje koleżanki które na informacje o ciazy myślą o wózku, ubrankach, imieniu, żadna z nich nie myśli kiedy usłyszy serduszko, nie sprawdza czy beta przyrasta, nie idzie na kolejne badania ze strachem i przerażeniem ze ten czar może prysnąć. Dla mnie macierzyństwo to cud i tak to traktuję, trudno ten cud zrozumieć nie przechodząc przed drogę przez którą my musimy przejść.
Jeszcze zanim dowiedziałam się o mojej niepłodności to wiedziałam co nie co o iv ale było gdzieś obok. Nie przeszkadzalo mi. Nie negowalam.Piekny wynik,odnosnie twoich przemyslen,to tak jak sekciara Anika napisala...kazda je ma,bo czujemy sie w glebi serca niezrozumiane,osadzone ze robimy cos zlego,bo wmawia sie nam poczucie winy.Musi troche czasu minac ,zeby dotarlo do nas ,ze to nie my popelniamy bledy ale ludzie ktorzy sa zbyt glupi ,zeby zrozumiec cos z zycia,zeby zrozumiec SENS naszego zycia. Oni juz dawno GO stracili,sa smutni,sfrustrowani taka banda despotow,malkontentow nie majaca sie na kim wyzyc.Trzeba byc ponad to,i szanowac te cudne chwile ,cieszyc sie dobrymi wiadomosciami i wierzyc w to ,ze po prostu bedziemy szczesliwe.Nie ma chyba bardziej upragnionych,oczekiwanych, dzieci niz te z in vitro.I chociaz mi sie po roku walki nie udalo,to ciesze sie ,ze moglam to przezyc,Cieszyc sie z kazdego nie mojego testu i plakac razem z Wami .I gdybym mogla cofnac czas...bym go w zyciu nie cofnela, przerobila wszystko od poczatku.A ludzmi ...nie ma sie co przejmowac,parapet okna nigdy nie zrozumie.
Ja tez nie zaluje
ja też niczego nie żałuję! Co to to nie. Tak jest bo żyjemy w takim a nie innym kraju. Gdzie iv to jest coś nie naturalnego, złego.
Dlatego żałuję, że nie było mojego dr. On potrafi zrobić taką atmosferę, że nie czujesz tego wszystkiego. :-)
Oby się zapladnialy i dzieliły i we wtorek działamy.
Jeśli to nie pierdulkowy termin to mozez mnie na sobotę wpisać jako wynik zaplodnionych.
Cudowny mój guru :-*Pierdulkowy ???
Kochana,cale forum bedzie wstrzymywalo dech do poki tutaj tego nie napiszesz,to najwazniejszy sobotni NEWS.
Pierdulkowy ???
Kochana,cale forum bedzie wstrzymywalo dech do poki tutaj tego nie napiszesz,to najwazniejszy sobotni NEWS.