Joweg
Teraz to już w sierpniu minęło 6 lat jak zachorował, natomiast od zakończenia chemii minie 6 lat w grudniu.
a i dodam, że po 3 latach miał kolejną olbrzymią operację ponieważ podejrzenie nawrotu było ale okazał się fałszywy alarm. Wspominam o tej drugiej operacji ponieważ androlog powiedziała że może to wszystko wpłynąć na ilość oraz jakość nasienia jak również informował nas, że mogą być problemy z erekcją. Na szczęście wszystko jest ok.
A parametry męża jak dobrze pamiętam to pierwsze badanie jesienią 2009 było około 2 miliony z czego klasy a tylko 3% następne badanie przed poprzednim ICSI czyli gdzieś styczeń 2010 tylko 200 tysięcy !!!! a w tym o% klasy a. Natomiast badanie teraz przed ICSI nie wiem chyba sierpień 2 miliony i klasy a tylko 3%.
Nie znam się tak super na nasieniu w szczególności po chemii ale uważam, że pierwsze co jeśli decydujecie się na in vitro to powinniście zrobić badanie nasienia.
A przed mrożeniem nie badane było nasienie? nie informowali was jakiej jakości jest nasienie?