reklama

Kto po in vitro?

hmm no to może spróbuj jeszcze ten ostatni raz, sama nie wiem co bym zrobila na Twoim miejscu, wiem, ze pewnie bym za jakis czas załowała i jednak wypomnała sobie, ze moglam sprobowac a nie sprobowałam.
mnie sie marzą blizniaki, moze wlasnie dlatego teraz nam sie nie udało, bo jednak te blizniaki sa nam pisane, sama nie wiem.

Zycze Ci tych blizniakow podwojnie kochana:) trzeba wierzyc i sie nie poddawac.
 
reklama
Ewunka to jest nasza biologia ,a nie wymysl z ksiezyca.
Mozesz uzyskac swietna odpowiedz,tylko polowa z komorek bedzie do niczego ,bo bedzie nie dojrzala.
Ja tej teorii nie wymyslilam,moj lekarz,tzn.wszyscy 4 sa tez tego zdania. Twoj ma inne zdanie i to tez jest ok.Wazny efekt koncowy.
Zgodzę się z Tobą ze naturalnie tak to właśnie wygląda ale na dopingu uważam ze to nie ma znaczenia bo dojrzewanie jest tym wypadku sztuczne .
I wydaje mi się ze skoro producent leku pisze by zacząć następna stymulacjie od następnego cyklu to chyba wie jak działa ten lek . U mnie z powodu endometriozy z góry jest zakładane ze nie odpowiem dobrze na leki i ze dobrych komórek będzie ledwo co albo wcale ale to z powodu choroby .
 
Truskawka - przykro mi, ale w sumie byłaś przygotowana na ten wynik chociaż wiem ze boli:( masz mrozaczki jeszcze, to jest wielka nadzieja wiec zbieraj siły na kolejne podejście.
Mnie boli juz jak na okres, nie mam złudzeń, tak jak Ty wierzę w testy bo nigdy mnie nie oszukały jeszcze. Chociaż wiadomo, nie bede oszukiwać ze gdzieś tam iskierka nadziei sie nie pojawia.

Lile -:(

Moniusia - kurcze, a moze jak masz jeszcze szansę to spróbuj, teraz masz głowę spokojniejsza, moze warto. Bo i tak o tym nadal myślisz.

Annamarie - ja nie wiem czym lepiej, w pociągu niby możesz troche posiedzieć, troche połazić, moze tak lepiej?
 
reklama
ide do lekarza po południu, nie wiem co się stało, miał wzrosnąć ten estradiol a tutaj spadło o połowę.. :( zazdroszczę Wam, że chociaż możecie podchodzić i próbować :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry