agatek28
Fanka BB :)
Dziewczyny mi duphastonu nie zwiekszyli, lekarka nazwala to suplementem. Brak slow... Jeszcze jebnela mi wyklad, ze biore acard, tak jakbym go sobie sama przepisala... Przeciez jestem lekarzem.... Ze acard tylko przy zespole antyfosfolipidowym czy cos w tym stylu, a skad ja mam to wiedziec... Ze ja szkodze swojemu dziecku, ze moze umrzec od acardu!!!!!!!! Miec chore serduszko!!!!!!!! Na uspokojenie sie nic nie dostalam, a jak zapytalam czy moge pic meliske to tylko wzruszyli ramionami, a ja chcialabym sie uspokoic. Jestem klebkiem nerwow....
nie bierz sobie do serca co ta glupia ci××a gada,skonczy jej sie dyzur i miejmy nadzieje,ze ktos normalny przyjdzie