D
Deleted member 134305
Gość
Aniolkowa strasznie tu smutno bez naszych ciezarówek
bez sensu była ta dyskusja, mam nadzieje, ze jednak dziewczyny beda nadal pisac na tym wątku...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Czytając wasze wypowiedzi na forum dowiaduje się więcej niż u waszego lekarza u którego place za każdą wizytę. . Ciesze się ze udało mi się tu trafic[emoji5][emoji5] dziś już polklam magnez i będę go napewno brać. .Pytałyście o magnez i nospe
Nospe powinno sie brac jak są bóle brzucha zwłaszcza te na @, bo takie skurcze mogą "odrzucić" zarodeczek. Nospe normalną można brac do 6 tabletek dziennie, forte 3 tabletki. Nospa jest bezpieczna w ciąży, wręcz czasem wskazana. Są przypadki że dziecko rodzi sie po nospie z obniżonym napięciem mięśniowym, ale to są sporadyczne przypadki i bardzo łatwo takie dziecko wyrehabilitować. I to już trzeba by bylo jesc ogromne ilości nospy przez całą ciąże. Znam dziewczynę, która całą ciąże leżała w szpitalu i ordynator dawał jej ogromne ilości nospy, cudem donosiła dziecko do bezpiecznego terminu i wlasnie malutka miała obniżone napięcie mięśniowe. Po 3 miesiącach domowych ćwiczeń nie było znaku. Moim zdaniem lepsze to niz stracić ciąże. Dlatego ja cały pierwszy trymestr brałam nospe jak tylko czułam, że bóle są niepokojące. W UK polecają do 6 tabletek paracetamolu dziennie i twierdza że nie szkodzi.
Co do magnezu to brac, brac i brac. Dawka dla ciezarnych to 370mg i najlepiej z B6 bo lepiej sie wchłania. Magnezu nie da sie przedawkować wiec nic sie nie dzieje jak weźmiemy wiecej. Magnez zapobiega skurczom zarówno macicy jak i pozniej łydek. Ja nie dość, że biore magnez z tabletkach to jeszcze kupiłam czysty magnez i dodaje do kąpieli (nie polecam kąpieli w I trymestrze) do tego moczę nogi w magnezie, zrobiłam sobie oliwkę magnezową i smaruje ciało. Przez skore wchłanialność magnezu jest lepsza niz w tabletkach.