reklama

Kto po in vitro?

Aniolkowa strasznie tu smutno bez naszych ciezarówek :( bez sensu była ta dyskusja, mam nadzieje, ze jednak dziewczyny beda nadal pisac na tym wątku...
 
reklama
Pytałyście o magnez i nospe
Nospe powinno sie brac jak są bóle brzucha zwłaszcza te na @, bo takie skurcze mogą "odrzucić" zarodeczek. Nospe normalną można brac do 6 tabletek dziennie, forte 3 tabletki. Nospa jest bezpieczna w ciąży, wręcz czasem wskazana. Są przypadki że dziecko rodzi sie po nospie z obniżonym napięciem mięśniowym, ale to są sporadyczne przypadki i bardzo łatwo takie dziecko wyrehabilitować. I to już trzeba by bylo jesc ogromne ilości nospy przez całą ciąże. Znam dziewczynę, która całą ciąże leżała w szpitalu i ordynator dawał jej ogromne ilości nospy, cudem donosiła dziecko do bezpiecznego terminu i wlasnie malutka miała obniżone napięcie mięśniowe. Po 3 miesiącach domowych ćwiczeń nie było znaku. Moim zdaniem lepsze to niz stracić ciąże. Dlatego ja cały pierwszy trymestr brałam nospe jak tylko czułam, że bóle są niepokojące. W UK polecają do 6 tabletek paracetamolu dziennie i twierdza że nie szkodzi.
Co do magnezu to brac, brac i brac. Dawka dla ciezarnych to 370mg i najlepiej z B6 bo lepiej sie wchłania. Magnezu nie da sie przedawkować wiec nic sie nie dzieje jak weźmiemy wiecej. Magnez zapobiega skurczom zarówno macicy jak i pozniej łydek. Ja nie dość, że biore magnez z tabletkach to jeszcze kupiłam czysty magnez i dodaje do kąpieli (nie polecam kąpieli w I trymestrze) do tego moczę nogi w magnezie, zrobiłam sobie oliwkę magnezową i smaruje ciało. Przez skore wchłanialność magnezu jest lepsza niz w tabletkach.
 
Strasznie duzo tych leków trzeba brac, ale czego sie nie robi dla wymarzonej ciązy
Ewelin i bardzo dobrze :):):) Wasze porady sa naprawde nieocenione no i fajnie sie wygadac komus kto juz przeszedł cała drogę i mu sie udało :*
 
Pytałyście o magnez i nospe
Nospe powinno sie brac jak są bóle brzucha zwłaszcza te na @, bo takie skurcze mogą "odrzucić" zarodeczek. Nospe normalną można brac do 6 tabletek dziennie, forte 3 tabletki. Nospa jest bezpieczna w ciąży, wręcz czasem wskazana. Są przypadki że dziecko rodzi sie po nospie z obniżonym napięciem mięśniowym, ale to są sporadyczne przypadki i bardzo łatwo takie dziecko wyrehabilitować. I to już trzeba by bylo jesc ogromne ilości nospy przez całą ciąże. Znam dziewczynę, która całą ciąże leżała w szpitalu i ordynator dawał jej ogromne ilości nospy, cudem donosiła dziecko do bezpiecznego terminu i wlasnie malutka miała obniżone napięcie mięśniowe. Po 3 miesiącach domowych ćwiczeń nie było znaku. Moim zdaniem lepsze to niz stracić ciąże. Dlatego ja cały pierwszy trymestr brałam nospe jak tylko czułam, że bóle są niepokojące. W UK polecają do 6 tabletek paracetamolu dziennie i twierdza że nie szkodzi.
Co do magnezu to brac, brac i brac. Dawka dla ciezarnych to 370mg i najlepiej z B6 bo lepiej sie wchłania. Magnezu nie da sie przedawkować wiec nic sie nie dzieje jak weźmiemy wiecej. Magnez zapobiega skurczom zarówno macicy jak i pozniej łydek. Ja nie dość, że biore magnez z tabletkach to jeszcze kupiłam czysty magnez i dodaje do kąpieli (nie polecam kąpieli w I trymestrze) do tego moczę nogi w magnezie, zrobiłam sobie oliwkę magnezową i smaruje ciało. Przez skore wchłanialność magnezu jest lepsza niz w tabletkach.
Czytając wasze wypowiedzi na forum dowiaduje się więcej niż u waszego lekarza u którego place za każdą wizytę. . Ciesze się ze udało mi się tu trafic[emoji5][emoji5] dziś już polklam magnez i będę go napewno brać. .
 
2016-05-19 12.24.41.jpg
Szefowa dała mi dziś gazetę.
Była przypadkiem beznadziejnym i ......
 

Załączniki

  • 2016-05-19 12.24.41.jpg
    2016-05-19 12.24.41.jpg
    135,7 KB · Wyświetleń: 360
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry