reklama

Kto po in vitro?

reklama
Cześć dziewczyny :-)
Powodzenia na dzisiejszych wizytach!
Natalia, ja też mam przeczucie, że Ci się udało - masz te wszystkie objawy, których mi brakowało. Trzymam za Ciebie kciuki :-)
Koralik, dokładnie wiem, co czujesz. Zrób tę betę wcześniej, myślę, że już wyjdzie. Ostatnio były same niepowodzenia na forum, dlatego to musi być Wasz czas i beta będzie pozytywna! :-)
Martka83, nie wiem czy w ciąży jest dozwolony, ale na ból gardła i problemy z migdałami bardzo dobry jest płyn do płukania GLIMBAX.
Mgs82, jak okres? Udało się go wywołać? ;-)
U mnie dziwny weekend - teściowa nie bardzo radzi sobie z naszą porażką i chyba zaaranżowała spotkanie ze znajomą, która adoptowała chłopca. Maluch jest uroczy. Ta mama super o tym wszystkim opowiadała. Co prawda ryczałam, gdy teściowa przytulała tego malucha, a on mówił do niej "babciu", ale w drodze powrotnej mój mąż poruszył temat adopcji albo nasienia dawcy. Myślałam, że adopcja to nie moja droga, ale po tym spotkaniu myślę, że się myliłam. Będziemy próbować dalej z in vitro,ale nie wykluczam już adopcji po wykorzystaniu wszystkich szans.
 
Bo glo
Bo
głowa tym wszystkim steruje i jest w stanie zablokować wszystko. Jaki jest u Was powód in vitro. ? Ja też znoszę mało jajek i po 2 stymulacjiach nie udało mi się jeszcze mieć nawet 1 zarodka
Ogolnie to u nas jest wszystko w porzadku tulko moje nie regularne miesiaczki. Ale gdy po 5 latach staran nic i nic postanowilismy ze sprubojemy z in vitro i tak sie zaczelo ja mialam jedno stymulacje i 4 jajca pobrano w tym 1 zaplodniona i kropek nie zostal z nami.
 
reklama
Każdego inny etap stresuje. .....
Ja marzę by dojść do etapu 14 dni czekania i bycia w ciąży .
Mnie najbardziej stresuje pierwsze 5 zastrzyków czy coś zaczęło się dziać czy coś ruszyło a potem 24 h po punkcji czy coś się zapłodniło.
Kochana ja marze o tym samym zeby zobaczyc 2 kreski na tescie i podwyzszona bete :)
Marzenia sie spełniaja trzeba tylko bardzo chciec :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry