reklama

Kto po in vitro?

Ja płacę ponad 160 zl i do tego igły i strzykawki. Tak myślę czy nie zapytać doktora o jakiś tańszy zamiennik, bo finansowo coraz ciężej z tymi wszystkimi lekami.

0d1ycsqvyoi9w9m1.png
Pamietaj tylko ze prolutex jest najlepiej wchlanialnym progesteronem...ja musialam wziac pozyczke na leki bo prolutex bralam do 14tc...2 dziennie...wiec opakowanie za 170zl starczalo mi na 3.5 dnia...ale oplacilo sie...
 
reklama
Hej, dziewczyny podczytuje Was od pewnego czasu i postanowiłam dołączyć, w kupie raźniej... Gratuluję tym którym się udało, za resztę trzymam kciuki... Ja jadę dziś potwierdzić porażkę:-( pierwsza próba niestety fiasko:-( mrozaczkow brak, trzeba zacząć od początku tylko skąd brać siłę?!
 
Ja płacę ponad 160 zl i do tego igły i strzykawki. Tak myślę czy nie zapytać doktora o jakiś tańszy zamiennik, bo finansowo coraz ciężej z tymi wszystkimi lekami.

0d1ycsqvyoi9w9m1.png
Dziewczyny zamieniaja czasem prolutex na agolutin. Wychodzi duzo taniej, ale trzeba go sciagac z Czech. Wysyla sie recepte do czeskiej apteki, a oni kurierem odsylaja. Koszt tego agolutinu to chyba 50zl /mies zamiast 600 zl/mies przy prolutexie. Niestety czesto potrafi uczulac. Gdybym przy blizniakach miala dluzej przyjmowac, to tak zastanawiam sie czy nie sprobowac. Moze nie bezie uczulac..
 
Kurde ja znowu latam siusiu w nocy jak w trakcie stymulacji, a gdy wychodzę Z kibelka jestem tak głodna,że dziś lodówka w nocy była moja Ale będę gruba, a co hehehe
A później śniło mi się, że ubrania jadłam :-P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry