• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
No widzisz każdy jakieś swoje techniki ma, no ale pupa do góry to rzeczywiście musiało być niewygodnie- mógł Ci coś pod nią podłożyć
 
No widzisz każdy jakieś swoje techniki ma, no ale pupa do góry to rzeczywiście musiało być niewygodnie- mógł Ci coś pod nią podłożyć

taaaa im akurat do głowy takie rzeczy nie przychodzą,ja rękami się podpierałam :crazy:w ogóle miał problem ,żeby włożyć sondę ;-)z maluchami,no cóż i tak nic nie dało ...
teraz liczymy na naturę jak medycyna nie pomogła:-D:rofl2:
 
misia123 - Witamy na forum. Tak jak dziewczyny Ci już pisały punkcja to nic strasznego. Tak na prawdę punkcja to nic w porównaniu z całą resztą mam na myśli wieczne czekanie na coś. Ale oczywiście wszystko jest do przejścia , życzę powodzenia.

sylha - ja nie chce nic mówić , ale wydaje mi się , że Ty już chyba bete zrobiłaś i wiesz więcej niż nam mówisz - mam takie przeczucie ???????
 
JOM- oj kochana niestety Twoja intuicja Cię tym razem zawiodła-przysięgam, że na betę jadę jutro, dzisiaj jedynie znowu powtórzyłam test i kreska wyszła ciemniejsza aniżeli wczoraj- mam nadzieję, że beta tylko potwierdzi, że wszystko jest OK:sorry:
 
sylha - No kurcze a myślałam , że lepszy ze mnie detektyw :-D. Ale co tam
Twoja beta to tylko potwierdzenie tego co wiadome. Trzymam nadal kciuki za bete bliźniaczą.

Lecę dziewczynki , zajrzę jutro rano co słychać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry