• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kto po in vitro?

Nie chwaliłam się, bo nie byłam pewna. Po pierwszym USG okazało się, że są dwa pęcherzyki ale jeden był bardzo malutki 1/3 wielkości tego większego. Lekarz kazał się nie nastawiać. A dwa tygodnie później nadal były dwa pęcherzyki, a zarodek z mniejszego pęcherzyka był o 1,5mm większy od zarodka z dużego pęcherzyka. I dopiero zobaczyłam dwa bijące serdusia.
 
reklama
hej dziewczyny
Zgredzik gratuluję !dwa serca nosisz pod swoim ,nie samowite uczucie pewnie ,kochana a Ty gdzie podchodziłaś do in vitro?
mandaryna ja mam 120 km do Łodzi a w Wawie w Novum już nie chcę podchodzić ,nigdy nie można się umówić do tego samego lekarza przy stymulacji bo terminów nie mają i wiecznie zabiegani ,zresztą nie mam sympatycznego wrażenia po nie których lekarzach ,nie powiem,że źle tam jest wręcz przeciwnie ale muszę spróbować gdzie indziej ;-):tak:zwłaszcza,że w Gamecie jest taniej
Lola216 to cieszę się ,że za pierwszym razem się udało ,ja miałam 2 iui i 2 in vitro i niestety nie udało się pomimo,że my zdrowi ...
aniołeczek koszta są różne zależy od kliniki ja jak na razie kalkulując wszystkie kliniki to Novum jest najdroższe :no:a tej klinice co piszesz to nie słyszałam :no: no i to też zależy od badań na jakie Cie skierują ,jaką będziesz miała drogę stymulacji czy długi czy krótki protokół ? itd
sylha a to jeden zarodeczek się nie rozwijał?
 
Ostatnia edycja:
Zgerdzik- super, oby tak dalej:tak::tak::tak:, a pamiętasz może jaką betę i w jakim dniu miałaś?!?!?!Bo u mnie ona na pograniczu dlatego gin też nie chciał nic na 100 potwierdzać:baffled:
 
zuzanka81: narazie to "niesamowite uczucie" przysłaniają mi codziennie wymioty, mdłości i straszne zmęczenie. Mam nadzieję że niedługo to wszystko przejdzie i zacznę się cieszyć swoimi dwoma cudami. Do in vitro podchodziłam w Provicie w Katowicach
sylha: przy twojej becie to nie ma innej możliwości jak dwie kruszynki. Ja miałam podane zarodki w drugiej dobie. W 12dpt - 258; w 15dpt - 803, w 34dpt - 55 560
 
Zgerdzik- wrzuć suwaczek :-), mnie mdłości równo od poniedziałku męczą, ale dzisiaj wypróbowałam: pół banana na dzień dobry i popiłam go z pół szklanki ciepłej wody z imbirem i póki co to OK, nawet śniadanie zjadłam i dalej nic :-), podobno jeszcze jest dobra ciepłą woda z cytryną
 
Koleżanka mi polecała Lokomotiv dla dzieci, podobno pomaga na mdłości, ale jakoś się boję spróbować bez konsultacji z lekarzem. Suwaczek bym wrzuciła ale nie bardzo wiem jak.. hehe
A ta woda z cytryną na czczo działała na mnie do zeszłego tygodnia, ale organizm odmówił jej przyjmowania... niestety
 
To spróbuj z bananem albo ten imbir- dla mnie ble, ale pomaga...
Suwaczek sobie zakładasz na obojętnie jakie stronie i potem jego htmla kopiujesz i wklejasz do profilu do sygnatury
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry