sylha
mama bliźniakowa
Minie- 
Klematis- hmmm czy M może być do punkcji, nie wiem, ja spałam, może być przy transferze, ale mój się zcykał i czekał na zewnątrz- i on mi kiedyś deklarował obecność przy porodzie- już ja to widzę....Nawet nie chcę sobie wyobrażać tego bólu, bo gin mi powiedział, że to musi być pod narkozą, bo ból jest zbyt wielki. No jak ja Was "zza miedzy" poczytam to faktycznie może u nas lepiej jeżeli chodzi o procedurę, ale my płacimy z własnej kieszeni i nawet nie chcę myśleć co by było jakby było to refundowane.....

Klematis- hmmm czy M może być do punkcji, nie wiem, ja spałam, może być przy transferze, ale mój się zcykał i czekał na zewnątrz- i on mi kiedyś deklarował obecność przy porodzie- już ja to widzę....Nawet nie chcę sobie wyobrażać tego bólu, bo gin mi powiedział, że to musi być pod narkozą, bo ból jest zbyt wielki. No jak ja Was "zza miedzy" poczytam to faktycznie może u nas lepiej jeżeli chodzi o procedurę, ale my płacimy z własnej kieszeni i nawet nie chcę myśleć co by było jakby było to refundowane.....
Ostatnia edycja:

cholera, no trzymaj się kochanieńka, ehhhh aż jakąś złość poczułam!
czarnykot się udziela ,ptencer nie widziałam dawno tak jak Asiiek zniknęła i pozostałe dziewczyny
jeszcze joweg została ,z dołączonej ekipy