amalfi, joweg,
u mnie zamrozili 3 zarodki, po pół roku rozmrozili i okazało sie, że wszystkie przeżyły. Biolog powiedziała, że 2 sa w dobrej kondycji a jeden w gorszej, wobec czego będziemy transferowac te 2. W dniu crio okazało się, że i 3 ma się dobrze. Po konsultacjach zapadła decyzja, że dostane wszystkie 3. Przyznam, że trochę sie zaniepokoiłam i nie wiedziałam co robic, ale lekarka z Pl tez potwierdziła słuszność tej decyzji. Rozmrożonych zarodków nie można powtórnie mrozić, szkoda było tego jednego zmarnować. Denerwuje się, ale staram się żyć normalnie. Nie analizuję możliwych scenariuszy, bo to źle wpływa na psychę. Dam Wam znać jak się sytuacja rozwinie. Jestem pełna optymizmu. Dziś dopiero 3 dpt.