reklama

Kto po in vitro?

reklama
Minie-&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& z całych sił!!!!!!!!!!!!!!!!Niech tym razem się uda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Czekam na info!!!!!!!!!!!!Ale fajnie :-)
 
Witam ponownie dziewczyny,

Początkiem przyszłego tygodnia będę miała punkcję, wszystko to dla mnie nowość. pierwsza punkcja, pierwszy transfer. Z jednej strony mam nadzieję, że będę w szczęśliwej grupie, której się udało za pierwszym razem, a z drugiej gdy czytam to forum obawiam się, że są na to małe szanse. Dodatkowo wczoraj okazało się, że mam przekroczony poziom TSH. Czy któraś miała problemy tarczycowe?

Pozdrawiam
 
Minie trzymaj sie kochana, a my tu wszystkie trzymamy kciuki za Ciebie i dzidzię i wierzymy, że bedzie dobrze:tak:
Masia witaj!Nie ma się czego bać zarówno w przypadku punkcji i transferu-życzę Ci żeby za 1 razem się udało:tak:Niestety nie pomogę w przypadku tarczycy.
 
misia123 - ja niby zawsze miałam tarczycę w normie ale do transferu powinna być w okolicy 1,1 . Ja już od ok roku cały czas biorę lek euthyrox na obniżenie tego hormonu i sprawdzam go co jakieś 3-4 tyg i w miarę jak się zmienia to zwiększam albo zmniejszam sobie dawki.
A jaki masz wynik ?
 
W poniedziałek robiłam badanie krwi i miałam 8,49. Dostałam Euthyrox. Wcześniej zazwyczaj miałam tarczycę w górnej granicy normy.
Choć z drugiej strony lekarz mnie uspokoił, że jeśli nie mam pozostałych objawów, to może to być tylko chwilowe, a dobowy poziom jest OK. Co nie zmienia faktu, że jednak się niepokoję :(
 
reklama
masia123- nas to wszytsko nie pokoi , tak abrdzo chcemy miec dzieci a tutaj lipa :( i nasza nadzieja staje sie in vitro :)


ktoras sie szykuje moze na maj na trnasfer ? niechce sama :D
mykam do pracy zajrze wieczorkiem :D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry