reklama

Kto po in vitro?

hope ja jak podchodziłam do in itro to też nie piłam ni grama alkoholu od dnia kiedy rozpoczełam stymulacje, a winko popijam teraz jak podchodze do crio bo gdzieś wyczytałam że poprawia ukrwienie endo a ile w tym prawdy to nie wiem:-)
 
reklama
pewnie ze winko i wodeczka zreszta tez dobre na ukrwienie i na serducho i na dobre samopoczucie ale odwadnia no i po co pic skoro nie wiadomo jakie ma dzialanie dodatkowe poza krotkotrwalym ukrwieniem, mozna podpompowac endo innymi metodami, nie chce nikogo tu stresowac czy straszyc tylko sie o was martwie bo rozne rzeczy ludzie wypisuja a nie wszystko odnosi sie tak wrazliwych przypadkow jak nasze i jak ktos ma ok endo to winko czy jego brak tego nie zmieni na lepsze czy gorsze, pisze wam ze mozna inaczej i jest zdecydowana poprawa-mam 40 lat i moje endo nie bylo pierwszoligowe wiec przeprowadzilam udany eksperyment z wyzej podanymi srodkami i sie udalo, nie ma stresu, jak pilyscie winko i jest ok to ok :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
maila- ja tez pije :D normalnei wsypujesz do garka torche wody gotujesz i potem musi przestygnac odcedzasz i pijesz :D taki glut wychodzi hehehe

co do alkoholu to moje pierwsze piwko w tym roku bo sie pokusilam w ruskim sklpieje jak zobaczylam reddsa taki rarytas :D hehehe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry