• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

hope ja jak podchodziłam do in itro to też nie piłam ni grama alkoholu od dnia kiedy rozpoczełam stymulacje, a winko popijam teraz jak podchodze do crio bo gdzieś wyczytałam że poprawia ukrwienie endo a ile w tym prawdy to nie wiem:-)
 
reklama
pewnie ze winko i wodeczka zreszta tez dobre na ukrwienie i na serducho i na dobre samopoczucie ale odwadnia no i po co pic skoro nie wiadomo jakie ma dzialanie dodatkowe poza krotkotrwalym ukrwieniem, mozna podpompowac endo innymi metodami, nie chce nikogo tu stresowac czy straszyc tylko sie o was martwie bo rozne rzeczy ludzie wypisuja a nie wszystko odnosi sie tak wrazliwych przypadkow jak nasze i jak ktos ma ok endo to winko czy jego brak tego nie zmieni na lepsze czy gorsze, pisze wam ze mozna inaczej i jest zdecydowana poprawa-mam 40 lat i moje endo nie bylo pierwszoligowe wiec przeprowadzilam udany eksperyment z wyzej podanymi srodkami i sie udalo, nie ma stresu, jak pilyscie winko i jest ok to ok :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
maila- ja tez pije :D normalnei wsypujesz do garka torche wody gotujesz i potem musi przestygnac odcedzasz i pijesz :D taki glut wychodzi hehehe

co do alkoholu to moje pierwsze piwko w tym roku bo sie pokusilam w ruskim sklpieje jak zobaczylam reddsa taki rarytas :D hehehe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry