pewnie ze winko i wodeczka zreszta tez dobre na ukrwienie i na serducho i na dobre samopoczucie ale odwadnia no i po co pic skoro nie wiadomo jakie ma dzialanie dodatkowe poza krotkotrwalym ukrwieniem, mozna podpompowac endo innymi metodami, nie chce nikogo tu stresowac czy straszyc tylko sie o was martwie bo rozne rzeczy ludzie wypisuja a nie wszystko odnosi sie tak wrazliwych przypadkow jak nasze i jak ktos ma ok endo to winko czy jego brak tego nie zmieni na lepsze czy gorsze, pisze wam ze mozna inaczej i jest zdecydowana poprawa-mam 40 lat i moje endo nie bylo pierwszoligowe wiec przeprowadzilam udany eksperyment z wyzej podanymi srodkami i sie udalo, nie ma stresu, jak pilyscie winko i jest ok to ok :-)