reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny ja chyba sfiksuje...czyzby 4 raz bedzie pechowy?? Co robie zle,ze mam takiego pecha ...obchodzilam sie z soba jak z jajkiem i co znowu bedzie negatywnie.....co wy robie,ze wam sie udaje....jestem zmeczona juz,a jak na zlosc wokol mnie same kobiety z brzuszkami lub noworodkami. Jest tak mi przykro ,ze nie dam rady powstrzymac sie od lez.
Każda z nas stając codziennie przed lustrem zadaje sobie to pytanie: co robię k...a źle, dlaczego nie jestem w ciąży, ile można? itp....I każda z nas patrzy na kobiety w ciąży z przykrością, że czemu ja jeszcze nie jestem..., wiem, że to boli ale nic na to nie poradzimy, to loteria pewnego rodzaju w której jedne wygrywają wcześniej a drugie później, ale w końcu wszystkie w tej loterii wygramy, głowa go góry!!! :D:D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry