reklama

Kto po in vitro?

reklama
Podpinam się do tego "szybciej" :D
A mi już siadło dzisiaj na mózg... Jak jechaliśmy na tą przejażdżkę rowerowa to zupełnie przypadkiem przejeżdżając akurat pod naszą kliniką przystanęliśmy, żeby się napić. Jak już obczaiłam, gdzie jesteśmy to zaśmiałam się do M, że dzieci już odwiedziliśmy to możemy jechać dalej :p Przy okazji obiecałam, że niedługo znów przyjadę do nich... Sytuacja śmieszna ale z drugiej strony też takie dziwne uczucie... że tam za bramą gdzieś w ciemnym pomieszczeniu, w zimnym pojemniku "mieszkają" nasze dzieci... a my dalej sami :( jakbym je odwiedzała w domu dziecka... i z takim żalem trzeba było stamtąd odjechać :(
Mój znowu się śmiał że musimy naszą czwóreczke do domu zabrać tylko musimy kupić lodówkę samochodową żeby się do domu nie rozmroziły :P
trzeba w tej sytuacji znaleźć trochę siły na żarty :)
 
Tak. Scratching to właśnie biopsja endometrium. Wykonuje się ją w 21- 22 dc i to właśnie takie drapanie.
A, to ja miałam w 7dc, ale to żeby zbadać endometrium. Jeśli będzie ok to będę jeszcze miesiąc brała antyki wiec u mnie to nie zadziała jak scratching..

Trochę zadziała. Wprawdzie lepsza jest druga faza cyklu, ale mi dr powiedziała przy usuwaniu polipu (10 dc) że to też da taki efekt. A działa chyba potem przez 2 albo 3 miesiące.
 
Ale poczekaj teraz doczytalam ze chcesz opoznic hmm nie slyszalam zeby duphastonem mozna bylo opoznic okres. Nim sie go wywoluje. Opoznic go mozna antykami ktorych ty teraz nie bierzesz

Mi dr w cyklu przed KETem pozwoliła jeść dupka 2-3 dni dłużej żeby właśnie opóźnić okres (miałam dostać w drugim dniu urlopu, a tak to trochę pokorzystalam z morskich kąpieli : )
 
Podjęłam decyzję że nie będę kombinować. Spóźni się to będzie fajnie. Bo nie wem od kiedy są efekty szczepienia. Wiem że badanie nie wczesniej niż po 3 tygodniach od ostatniego szczepienia ale na organizm one od razu powinny zadziałać.
Zjedz duza dawke wit C
Ale na prawde duza. Ja tak przesunelam @ i to stary sposob ktory wiedzialam od tesciowej
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny czasem ta droga trochę trwa.....
Moja 1 wizyta po pomoc lekarza była 2011 r po roku intensywnych starań naturalnych.
Potem trochę badań kontroli
2 inseminacjie
3 operacjie
4 stymulacjie do in vitro
I drugi transfer z 4 stymulacji się powiódł.
Dziś jest 19 tc +0 .
Życzę cierpliwości wytrwałości wiary i nadziei.
Nie zapominajcie o Was , Waszych męzach radości życia codziennego....
Pozdrawiam ja i z brzucha Marcelina
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry