Jasne że trzymam kciuki ja nie powiem bo się boję aby się nie powtturzylo Ale mam takiego zajebistego lekarza ze jak powiedział mi ze dwa przestały sie rozwijać to sie zapytałam go czy będzie dobrze a on do mnie no przecież umawialem się z Panią ze że będzie dobrze więc nie zmieniam zdaniaja też naturalnie zaszłam i też straciłam. Staram się myslec pozytywnie, ale rózne mysli kotłują się w głowie. Trzymaj za mnie kciuki a ja trzmam za Twój przyrost i w poniedziałek dawaj znaka!!![]()