hej kochane, przyjechalam...no wie tak : dostalam gonapeptyl jednak, bo diphereliny bym sobie sama nie rozrobila, ja sie na tym nie znam , wiec wolalam dostac ampulkostrzykawki...
stad
gieniek moje pytanie...jak sie po nich czulas? wzystko bylo ok? sama je sobie podawalas?
no i do tego encorton rano 1tabl, po obiedze 1/2 tabl, wytlumaczcie mi po co to jest? przez to ma mi spasc odpornosc, ale nie wiem po co?
a no i jeszcze jedno pytanie, kupilam te zastrzyki z Novum, ale dojazd do domu mam 120km, Pani dala mi torbe termiczna, no i wsadzilam tam jeszcze puszke zimnej coli, ale jak dojechalam do domu i dotknelam tych ampulek to one wcale nie byly jakies zmrozone, czy bardzo zimne, byly letnie...czy one sie nie zepsuly przez 2 godz jazdy?
uff to chyba wszystko, od jutra zaczynam, nie wiem jak ja sobie to wstrzykne, no ale musze daz rade, przeciez silna baba ze mnie
