reklama

Kto po in vitro?

joweg super,że już masz zarodeczki ze sobą-ja miałam 3dniowe i w 10 dniu poszłam na betę:-D
gieniek na pewno dobrze będzie i pęcherzyk zobaczysz i już może serduszka usłyszysz(ja w 7tyg.usłyszałam)
 
reklama
Dziewczyny, a ja chyba zeschizuje...
jestem juz w domu, od niedzieli nie biore dostinexu, hiperka powoli ustepuje, ale caly czas wracaja plamienia.
nie wiem czym sa spowodowane, ilosci sa w sumie znikome, brzuch mnie nie boli, jedynie delikatnie pobolewa od czasu do czasu i to wlasciwie bardziej z uczuciem rozpierania niz skurczy. Biore no-spe 2x dziennie, 3xdziennie aplikuje lutinus i raz dziennie clexane.
Kurcze juz sama nie wiem co robic, wizyte mam umowiona na 30.05 czyli dopiero za tydzien. Wyslalam smsa do lekarza - mam nadzieje ze odpisze zeby sie nie martwic, ze jest wszystko ok, to bym sie moze troszeczke uspokoila - a tak to ciagle mysle...
 
Catleya była tu dziewczyna co plamiła chyba Marcikuk(pewna nie jestem)ale było to spowodowane właśnie aplikowaniem luteiny dopochwowo-mam nadzieję, ze lekarz Cię uspokoi i wszystko będzie dobrze.
 
joweg do pracy też nie chodziłam po transferze, ale czynności domowe normalnie wykonywałam tylko wiadomo bez jakich wiekszych sprzatań żeby się bardzo nie schylać, troszkę leżałam-teraz piękna pogoda to spacerki uskuteczniaj i jakoś zleci:tak:
 
Witajcie kochane :-)
Za minut 40 odbędzie się mój transfer. Sytuacja jest bardzo zła jeśli chodzi o zarodki ale nie chce tu rozsiewać po raz kolejny czarnego scenariuszu. Ciężko jednak o optymizm po wiadomościach które wczoraj usłyszałam.
Nadzieja jednak umiera ostatnia... ;-)
Proszę,trzymajcie mocno kciuki - naprawdę się dzisiaj przydadzą :-) a wiem,że można na Was liczyć :-):-):-),bo takie fajne z Was babki.
 
Last time bardzo mocno trzymam kciuki!! Nie myśl o czarnych scenariuszach a będzie dobrze:tak:
Magdusia31 pęcherzyki widziałam dokładnie tydzień temu, było widać pęcherzyk i ciałko żółte. Teraz mam USG w 6 tygodniu i 5 dniu, myślisz,że zobaczę już zarodki?
 
reklama
Catleya leż kochana i czasem nie chodź, takie plamienia się zdarzają..musisz dużo wypoczywać! Sprawdzałaś poziom progesteronu? Czasami on jest winowajcą przy plamieniach. A mnie brzuch bolał jak na @ do tygodnia po transferze, potem przeszło a teraz znowu pobolewa, takie lekkie skurcze mnie łapią, które przechodzą. Wydaje mi się,że macica cały czas się rozciąga,żeby pomieścić maleństwa...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry