reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej dziewczyny. Jestem tu nowa I stara zarazem. 3 lata temu podchodzilam do ivf w uk, niestety bez sukcesow. Teraz powtórka, jestem 10 dni po transferze. Niestety sikacz dzis rano negatywny. Powinnam czekac do czwartku, jak lekarz mówił ale już nie robię sobie nadziei. Jestem na progesteronie, moje pytanie do was? Czy dopóki biore te czopki to okresu nie będzie czy jak to dziala? Jeśli bylybyscie tak mile I podzielily sie wiedzą ze mna byloby milo

Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom
Witaj, Fajnie, że do nas wracasz.

Ilodniowe zarodki miałaś podane?? jeśli trzydniowe, to możne jeszcze ciut za wcześnie?? Zresztą sikance potrafią być oszukańce, więc beta lepsza, ale wiem, że w uk nie tak o nią łatwo...
 
Tak, dalej w uk. Ostatnia próba darmowa. Jeden mrozek został. Dziękuję za szybką odpowiedz. Poczekam do tego czwartku z czopkami, zrobie kolejny test tak jak chcą I odstawkę wtedy. Ostatnio mialam na naturalnym cyklu 2 transfery wiec nie brałam progesteron, dlatego pytalam. Dziękuję [emoji4]

Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom
Super, ze masz mrozaka, w której dobie miałaś transfer i jakie stadium zarodka?
 
Dziołchy mam pytanko do tych które leczą się w novum w Wawie. Któras z Was napisała niedawno ze nie mają tm immunologów. I tak sie zastanawiam bo w pt ide na 1 wizyte do Lewego - on kładzie nacisk na dobra diagnoze zanim zacznie dziłać? Dla mnie to ważne bo z moim AMH mam jedno podejscie raczej tylko. I jeżeli on i nie mają immunologów to pytanie czy on zlewa ten temat czy jednak bada przyczynę zanim zacznie działać. Zastanawiam sie czy robic jakies badania immunologiczne na wlasna reke czy zdac sie na niego całkowicie . Doradźcie plis te które u niego się leczą. Dziękuję
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry