Witam wieczornie moje kobitki :-)
Joweg -no gdybym kochana była teraz obok Ciebie,to dałabym Ci do wyboru
KLAPS NA PRAWY LUB LEWY POŚLADEK (standardowo)
ZIMNY PRYSZNIC
ALBO OPIERNICZ Z PRAWDZIWEGO ZDARZENIA
Ty mi tu o żadnych małpiskach teraz nie myśl a temperatura moja droga to sprawa jak się okazuje dość indywidualna. Są przypadki,że kobitki mają temperaturę dużo poniżej 37 albo i nawet 36,6........
ZAPOMNIJ O JEJ MIERZENIU,SKUP SIĘ NA POZYTYWNYCH MYŚLACH,bo jak nie,to się mocno zdenerwuje a tego być chyba nie chciała

Odpoczywaj jak najwięcej a dla poprawy humoru (mam nadzieję),to powiem Ci kochana,że ja ostatnio miałam temp. 35,6 - dokładnie wczoraj,dzisiaj trochę powyżej 36..... i wiesz co - wcale a wcale się tym nie przejmuje,choć pewnie gdybym miała w okolicach 37 to już myślałabym o jednym. Nie ma co się nakręcać.
RELAX, RELAX i jeszcze raz RELAX i POZYTYWNE MYŚLENIE - właśnie wypisałam Ci na to RECEPTĘ!!!!



- LEK ZUPEŁNIE DARMOWY,WYMAGA JEDYNIE ODROBINĘ WYCISZENIA i przestawienia się na inny tor myślenia.