reklama

Kto po in vitro?

elala - oczywiście ze będą dwie krechy. Brawo za pozytywne nastawienie.
Beda dwe krecy u ciebie, jowegow :-), last timeow :-) i innych testujacych. Innej opcji nie ma i już.

last time - nie powiem uśmiałam sie czytając twoje ostatnie posty ale GDZIE KAWAL NA DZIŚ???!!!! :confused:
 
reklama
marcikuk - jeny,aż taka śmieszna jestem ;))))

Zatem na życzenie FOR YOU :)

Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek...
Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi i facet szybko doszedł do takiego samego wniosku. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał,że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek...
Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo. Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek ma klasę!".
Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie. Facet w szafie myśli: "szlag, ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!".
Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu mięśnie krateczka-kaloryfer, wysportowany, a klatka gladiatora.
Facet w szafie myśli: "ten Rysiek, to ekstra gość!". Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu penis cudowny - pierwsza klasa.
Facet w szafie myśli: "O rzesz ty, Rysiek jest rewelacyjny"
W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się ciało z cellulitisem, obwisłe piersi, rozstępy...
Facet w szafie myśli: "Ja pie...! Ale wstyd przed Ryśkiem".
 
marcikuk - cieszę się,że się udało :)))) Jak pierwszy raz usłyszałam ten kawał,to prawie mi po nogach pociekło ;)

No to jeszcze jeden na DOBRANOC ;)

Małżeństwo, nowy dom... piękna łazienka z wieloma lustrami. On poszedł
zaprosić na parapetówkę, a ona naga zaczęła tańczyć w łazience patrząc
na swoje piękne ciało. Zrobiła szpagat i się przyssała!
Mąż wraca, patrzy, łapie pod pachy, próbuje podnieść.... nic!
Dzwoni po majstra. Ten patrzy i mówi:
- Panie, trzeba kuć!
- Co Pan, k.....a? Gres z Włoch za 4 tys. euro!
- Jest inna metoda, ale może się nie spodobać...
- Panie, wszystko ale nie gres...
Master ślini palce, łapie ją za sutki i zaczyna delikatnie kręcić...
- Co Pan odpier.....? - pyta mąż
- Panie...podnieci się, puści soki, przesuniemy do kuchni i oderwie się z
gumoleum.
 
reklama
no dziewczynki ja uciekam spac zaraz. Zycze wam miłych snów tym z was które sa świeżo po transferu snów nie o Rysku aby uniknąć mimowolnych skurczów macicy. A reszta niech sobie użyje. Dobranoc
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry