reklama

Kto po in vitro?

hahahaha...last time...dzis nawet poranny zatrzyk mi szybko poszedl przez te smiechy:tak::-D dobre!

dziewczyny po transferze jak tam dzis odczucia? jak sie czujecie? ja sama z waszymi testami nie moge sie doczekac do 1 czerwca a co dopiero jak mi przyjdzie testowac:rofl2:

lolitka...jak gdzies jestes i przeczytasz ta wiadomosc to prosze powiedz mi jak to jest z tym testosteronem przy IVF? badac? wazny jest ten hormon? bo mnie nikt zlecil tego badania...
 
reklama
Witam dziewczynki :-)

miliaa - cieszę się,że zastrzyk dowcipów spowodował szybkość wykonania tego prawdziwego ;)
Wiem,że pytanie o testosteron skierowałaś do lolitki ale jeśli pozwolisz,że się wtrącę ;).......
Ja ani razu nie miałam sprawdzanego testosteronu. Doktorek zlecił mi listę badań ale tego hormonu na liście nigdy nie było (a miałam w sumie 3 podejścia i 8 inseminacji).
Jeśli chcesz mogę Ci napisać jakie ja miałam zlecone badania.
Masz długi czy krótki protokół?
 
last time - ja również jestem chętna na taką listę. Wprawdzie narazie zbijam TSH przed kolejnym podejściem, ale mam nadzieję, że będzie to już wkrótce. Ja niestety po transferze nie miałam zaleconych żadnych badań kontrolnych. Być może ze względu na to, że lekarze znaleźli powód naszych problemów - słaba armia M i mnie zaniedbali. Lekarz powiedział, że miałam podejście jak zdrowa kobieta, gdzie jedynym problemem jest słaba jakość nasienia. Być może tym razem będzie inaczej, teraz mam mieć długo protokół, za Iszym razem był krótki. Wykonam sobie te badania we własnym zakresie ;)
 
Dziewczyny jestem całkowicie załamana jutro zgodnie z procedurami invicty mam 1 wryfikację, drugą 1.06. a 3 05.06. Jak na razie absolutnie nie czuje! zupełnie nic :no:.
 
last time...oczywiscie, ze pozwole...ja jestem teraz na dlugim protokole i jest to moje pierwsze podejscie...
zastanawiam sie czy testosteron jest istotny przy IVF, czy w ogole jego poziom ma jakis wplyw na wzrost pecholi czy zagniezdzanie...hmmm...chyba, ze na cyklu stymulowanym po prostu testosteron tak jak prolaktyna nie jest wazny...
napisz jakie ty mialas robione badania...:tak:
 
Last time te Twoje dowcipy są niesamowite, jesteś mistrzem kawałów !!:-) ja to nigdy nie pamiętam dowcipów i jak mam coś powtórzyć to spalam:blink:
Miliaa mi nikt nie zlecał testosteronu podczas starań o dziecko, raz endokrynolog mi zleciła,ale byłam na wizycie niezwiązanej z ciążą! A czemu pytasz akurat o ten hormon? Coś cię niepokoi? Wydaje mi się, choć nie jestem espertem,że on nie ma większego wpływy przy in vitro! Moja mama miała zawsze wysoki testosteron a bez problemu zaszła w obie ciążę. Ja mam trochę podwyższony androstendion,ale nikt nie zwracał na to uwagi, mówili,że jakbym chciała go obniżać to wykluczało by starania o dziecko,więc dałam sobie z tym spokój. A tak poza tym-JUŻ NIEDŁUGO CZWARTEK!!!N
Nikusia i jak wyniki 3 weryfikacji?Napisz mi tu szybko,bo od soboty myślę o Tobie i się denerwuję:-(
 
last time mnie również rozbawiłaś. widzę ze poprawiasz skutecznie nam humorki:)

Hope ja również nic nie czuję... nic się nie martw każdy organizm reaguje inaczej- brak objawów to też jakiś objaw. Na pewno wszystko jest ok!!!

Jeszcze tydzień bo bety... umrę ze stresu:(
 
Hope28 luzik maleńka, ta 1 beta to formalność, chyba nikomu nie wychodzi, mi pierwsze weryfikacja nie wyszła. Też się stresowałam,że to już koniec,ale tego samego dnia co miałam pierwszą werkę poczułam ból w podbrzuszu i wtedy zaczęło się dziać, dwa dni później beta już była dwucyfrowa:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry