Masz to tego prawo analizujesz wszystko wcale ci sie nie dziwie.U mnie przez 4 podejścia nigdy nie udało si3 nic zamrozić. Trochę to dziwne. Cały czas od nowa. I może to tylko dla mnie jest logiczne ale nie można było nawet prZy tym 4 podejściu zmienić leki, protokół... jak przy poprzednich 3 nie było mrozaczkow. Wiem... Wiem.. pluje jadem, bo mi się nie udało. Ale chyba przejrzałam na oczy.