reklama

Kto po in vitro?

Miliaa chyba ta torbiel nie powinna Ci w niczym przeszkadzać, wiele kobiet ma w ciąży torbiel na jajniku i zapominają o tym. Nie myśl o tym w ogóle!! Supcio,że masz dobry humorek i pozytywne nastawienie, wtorek już niebawem,więc czekam tutaj na relacje:tak: Też chcę być ciotką"Gieniek" he he
Onlyone a za ile dni powtarzasz betkę? Życzę ślicznego przyrostu choć i tak masz już bardzo wysoki i dobry wynik:))
Marcikuk nie przemęczać mi się tutaj proszę!!!Bardzo dobrze,że masz zwolnienie:-) co do filmów to ja teraz oglądam 2 sezon serialu "Gra a Tron" jeśli nie znasz to poproś męża,żeby ściągnął Ci 1 sezon i oglądaj razem ze mną:tak: Uwielbiałam też "Gotowe na Wszystko",ale już się skończyły aż się popłakałam na ostatnim odcinku. Mąż zamówił mi też Simsy na PS3, więc mam zamiar zacząć grać;-)
 
reklama
marcikuk ja to samo - wstaje po 7 na siku, bo moja siostra do pracy wychodzi... A ze nie moge sobie miejsca znalezc, bo to czekanie mnie dobija, wiec zaczynam sprzatanie, pranie, gotowanie. Siostra I mój maz tez mnie ochrzaniaja, ze mam sobie odpoczywac, ale ile mozna nic nie robic ( ja z tych, co ciagle biegaja I cos robia). Jak wracaja z pracy wtedy ide sobie jakis film obejrzec, zeby mi nie gadali... A filmoteka juz prawie przerobiona...
dzwonilam do kliniki - skan mam na 29/06 (znowu czekanie! Aaaaaaa)
A cyclogest I prednisolone mam odebrac od mojego GP po piatej.
 
gieniek cieszą mnie dobre wiadomości od ciebie. czekamy z niecierpliwością na czwartek...

miliaa spokój ro dobra rzecz. stres nie jest teraz dla ciebie wskazany

marcikuk z tą pracą to faktycznie masz nie za ciekawie... dobrze, że możesz liczyć na pomoc męża

ja czuję się normanie. w poniedziałek 2 beta... co to bedzie??
 
anioleczek - jak to co to będzie? peikny przyrost! co ma byc!

Onlyone - no cala procedura a później chyba cala ciąża to czekanie, zresztą cale życie to czekanie. Dzieci na szkole czekają później czekają aż się wreszcie skończą, na 18 się czeka bo się "dorosłym" będzie i tak już cały czas się na coś czeka. a dobra wiadomość taka ze 29 już za 3 tygodnie :D

gienek - simy już przerobiłam, po jakimś czasie mnie nudzą, ja czas zabijam na kurniku czasem, prócz tego to uwielbiam serial "agenci NCIS" ale muszę czekać do września na 10 sezon. Ehh w tv same powtórki.
 
marcikuk bardzo chciałabym żeby było tak jak mówisz...
z tym czekaniem to masz całkowitą rację, tylko,że w naszym przypadku to czekanie jest strasznie denerwujące- każda chciałaby wiedzieć czy to juz się udało, czy wszystko jest w porządku...
 
wiem kochana to jak czekając na.... wyrok.

A co do twojej betki to na pewno ładnie rośnie. Młoda jestes nie moze byc inaczej. Bo co by mialy myslec takie kobitki w moim wieku i staresze jak takim mlodziakom jak ty by sie nie udawalo. Wierm ze czasm sie nie udaje, ale badz jedna i daj nadzieje tym starszym staraczkom.
 
wiesz kochana z tą młodością to nie tak do końca... weź joweg.. ona jest jeszcze młodsza ode mnie. na to niema reguły. Najgorsze jest to, że nie mam z kim nawet o tym pogadać (oprócz Was- za co dziękuję bardzo) a mój mąż jest poza domem już od transferu... nawet się nie widzieliśmy od tej pory:( teraz też się nie zobaczymy jeszcze 2 tygodnie... maskara jakaś...
 
reklama
wiem ze z ta młodością rożnie bywa i niektórym pomimo wieku się nie udaje ale u ciebie już zaskoczyło, teraz musi ta betka rosnąc i koniec :-), wiec bardzo cie proszę nie wmawiaj sobie innych scenariuszy. Ja jestem w 13 tygodniu a nadal sie martwię, nachodzą mnie nieraz jakieś czarne scenariusze ale szybko je odganiam. A ostatnio mi się już dzidzia śniła i była śliczna po mamusi;-) Taki żarcik. Po mnie tylko oczka miała. Kopiłam sobie dzienniczek ciąży mam tam opisywać takie rożne rzeczy i jest strona co bym chciała żeby dzieci odziedziczyły po mnie a co po tacie. Po mnie oczka i na tym moja wena twórcza się kończy :-):-):-)

A co do pogadania no to wlasnie od tego masz nas, a czasem lepiej pogadać z kimś obcym niz z miks kto cie dobrze zna, bo jak nie a takiego problemu to nie zrozumie do końca. Wiem po moich przyjaciółkach. Mam dwie takie. Jedna znam od dziecka znamy sie na wylot i wspiera mnie bardzo ale nie rozumie, druga tez nas wspiera i pomaga ma dwójkę dzieci i nie do końca rozumie moja walkę.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry