• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Cześć dziewczyny już po punkcji, ale miałam podły początek dnia. Rano ledwo co zdążyłam na punkcję,później był problem z drukarką, no i wyjście z kliniki troszkę się przedłużyło.Moja druga polowa niestety straciła dobry humor i wpadła w złość, że tyle kasy biorą , a sprzęt do niczego i nawet automatu na kawę nie ma.Dla niego klinika straciła w oczach i stwierdził ,że jest nieudolna.(choleryk ale może detale wpływają na całość?)
Na razie nie wiem jak z komórkami, ile dojrzałych , mam nadzieję, że jutro będę wiedzieć.
Boję się dziewczyny , oby coś się w końcu udało.
 
Cześć dziewczyny już po punkcji, ale miałam podły początek dnia. Rano ledwo co zdążyłam na punkcję,później był problem z drukarką, no i wyjście z kliniki troszkę się przedłużyło.Moja druga polowa niestety straciła dobry humor i wpadła w złość, że tyle kasy biorą , a sprzęt do niczego i nawet automatu na kawę nie ma.Dla niego klinika straciła w oczach i stwierdził ,że jest nieudolna.(choleryk ale może detale wpływają na całość?)
Na razie nie wiem jak z komórkami, ile dojrzałych , mam nadzieję, że jutro będę wiedzieć.
Boję się dziewczyny , oby coś się w końcu udało.
W tym momencie nic nie zmienisz, wiec tylko gleboki oddech cie ratuje, no i moze jakis film w kinie?? Moze wybierzcie sie z mezem o ile lekarz nie kazal.odpoczac :)

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Cześć dziewczyny już po punkcji, ale miałam podły początek dnia. Rano ledwo co zdążyłam na punkcję,później był problem z drukarką, no i wyjście z kliniki troszkę się przedłużyło.Moja druga polowa niestety straciła dobry humor i wpadła w złość, że tyle kasy biorą , a sprzęt do niczego i nawet automatu na kawę nie ma.Dla niego klinika straciła w oczach i stwierdził ,że jest nieudolna.(choleryk ale może detale wpływają na całość?)
Na razie nie wiem jak z komórkami, ile dojrzałych , mam nadzieję, że jutro będę wiedzieć.
Boję się dziewczyny , oby coś się w końcu udało.
Jak mialas kiepski poczatek to bedzie szczesliwe zakonczenie :) szkoda, ze nie wiesz co z jajcami. Mi powiedzieli od razu po punkcji ile udalo sie pobrac. Trzymam mocno kciuki ✊
 
_20171026_150751.JPG
relax z herbatą
 

Załączniki

  • _20171026_150751.JPG
    _20171026_150751.JPG
    844,1 KB · Wyświetleń: 498
My niby mamy jeszcze jedną próbę w pakiecie ale pewnie nawet po tak gównianej stymulacji będą kazali mi odczekać a ja już nie mam siły na czekanie, kolejne święta bez ciąży i kolejne dni odliczane do kolejnej próby.
Ehhhh.... Poza tym boję się co ze mną jest nie tak jeśli znowu się nie udało. Jak czytam tu że dziewczyny 15 razy podchodzą i się nie udaje... Tyle że one mają tyle komórek i zarodków nawet po jednej punkcji. Ja tak nie mam :(



Kochana aż 4! Wiesz ile to daje szansy? Ciesz się że jeszcze masz i w razie czego możesz wrócić po swoje skarby. Nawet nie wiesz jakie to szczęście i komfort psychiczny. Ja ani po pierwszej stymulacji ani teraz po drugiej już nie mam żadnych tylko jedna szansa przy każdej procedurze. 4 zrodki to naprawdę powód do radości.
Ja nie mówię że się nie cieszysz ale chciałabym wiedzieć dlaczego nie utrzymuje mi się ciąża

Napisane na WAS-LX1 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry