reklama

Kto po in vitro?

Dokładnie mnie też bo u mnie dalej nic a nic zero objawów poza tym że od progesteronu cycki mnie bolą i że mam od niego od rana do wieczora tak średnio między 36,8 a 37,2 pod pachą i w buzi na termometrze rtęciowym i elektronicznym. To jednak tylko wynik leków ale zero plamienia implantacyjnego ani żadnych innych oznak.
Mnie nawet cycki już przestały boleć.
Pamiętaj jesteśmy razem i uda się nam.
 
reklama
My nie robiliśmy tych badań bo wszystko kosztuje a ja czułam ze to u mnie jest problem . Robi się z tego co wiem badanie nasienia z pochwy po stosunku pod względem immunologicznym czy przypadkiem przeciwciała nie zabijają plemniki ale tez są jakieś badani z krwi. Najlepiej jakby dziewczyny na kolejnej wizycie podpytały Paśnika pewnie powie co najlepiej .


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Podobno ten test po stosunku nie nest wiarygodny i juz sie od niego odchodzi. Z krwi sa przeciwciala przeciwplemnikowe bodajze ASA.
Ja tez mysle ze to u mnie immuno jest do dupy dzieki hashimoto zreszta. Tylko pytanie czy nie warto byloby zbadac tez ta druga strone. Bo dobra ja sie zbadam i wlacze leczenie ale co jesli u emka tez immuno szwankuje. Slyszalam ze jak facet ma dodatnie przeciwciala przeciw wlasnym zolniezom to one sie wolniej poruszaja lub wogole. Hmm a to dokladny obraz emka nasienia wiec chyba jednak ukujemy go na te chociaz badania :)
 
Całkiem możliwe . Ja zostawiłam prawie 2000 zł na badani i zrobiłam sobie pełen panel . Jakby u mnie nic nie wyszło to wtedy dopiero brałam pod uwagę badani partnera . Ty Gosiu jak chodzisz na kasę i możesz to rób wszystko co się da .


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Troche na kase troche prywatnie :) juz ok tysiaka poszlo :P teraz jeszcze cytokiny i kom nk. Czy warto cos jeszcze zrobic z tych drozszych badan z immuno? Oprocz tych ktore sa typowo do szczepien na ktore ja sie ie decyduje.
 
Dziś 1 beta. 7 dpt. Musi być dobrze.

Tak sobie myślę, że te moje kropki to silne są jak nie wiem co. Wy głównie odpoczywacie i się oszczędzacie. Ja biegam za tramwajami i ogarniam w pracy 13 maluszków (pracuję w żłobku) nie wszystkie chodzą same a niektóre dopiero zaczęły.
Fakt prawie ich nie dźwigam. Robi to za mnie wtajemniczona koleżanka. Ale jak zostaję sama to jednak zdarza mi się i nosić na rękach płaczące maleństwo.
 
Dziś 1 beta. 7 dpt. Musi być dobrze.

Tak sobie myślę, że te moje kropki to silne są jak nie wiem co. Wy głównie odpoczywacie i się oszczędzacie. Ja biegam za tramwajami i ogarniam w pracy 13 maluszków (pracuję w żłobku) nie wszystkie chodzą same a niektóre dopiero zaczęły.
Fakt prawie ich nie dźwigam. Robi to za mnie wtajemniczona koleżanka. Ale jak zostaję sama to jednak zdarza mi się i nosić na rękach płaczące maleństwo.

Trzymam kciuki, żeby dzsiejszy wynik był obiecujący :). Tak jak napisałaś na początku wiadomości - musi być dobrze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry