reklama

Kto po in vitro?

Mnie strasznie plecy męczą w odcinku krzyżowym. Kilka razy było mo niedobrze i 3 razy wymiotowałam. Ale plecy to okropnie czasami tak, ze ciężko mi się chodzi. I strasznie kiepsko śpię. Dzisiaj z nerwów to już w ogóle od 5 oczy jak 5 zł. Tak się cieszę na Teoje szczęście!!
A ze spaniem też mam problemy. Do tego teraz to przeziębienie doszło, wiec dzisiaj też od 5 już nie śpię. Już niedługo zobaczysz swoje szczęście, jeszcze parę godzin. Życzę powodzenia i pochwal się swoim zdjęciem :)
 
reklama
A to moje 15 mm szczęścia. Wszystko jest w porządku. Serduszko bije jak dzwon. Termin wychodzi na 13.06.2018. Tylko mnie dopadło paskudne przeziębienie. Nie mam jak oddychać przez zapchany nos. Ale muszę się przemęczyć. Domowe sposoby poszły w ruch i mam nadzieję, że pomogą. Zobacz załącznik 827730
super! kurdę a tak niedawno pamietam jak miałas transfer..
 
Hope322 dzięki za słowa otuchy, badania powtórzę,ale nie mam już nadziei. Nasza walka o dziecko zakończona . Wam wszystkim życzę powodzenia , może pomyślimy o adopcji, ale na tą chwilę nic nie wchodzi w rachubę.Czas teraz ciężki, zostaliśmy z długami i złamanymi sercami. Plany na przyszłość : skończę studia i powrócimy za jakiś czas do wojaży po świecie, to jest coś co sprawia mi największą radość.
Strasznie mi przykro... :-( zycze wszystkiego dobrego
 
Do dr Lewandowskiego możesz umówić się na transfer bez problemu . Jedyne co doktor L podchodzi tylko na podanie , a tak czy tak przypiszą ci na przygotowanie innego lekarza ... Poza tym dodatkowo trzeba zapłacić ,żeby Lewy podszedł .. ale naprawdę ma świetną rękę !!! polecam :))
Dziękuję Ci bardzo w czwartek bede dzwonic umawiac wizyte do mojej dr. Jak sie nie uda toto od razu podpytam o Lewego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry