reklama

Kto po in vitro?

reklama
może jeszcze zdążą :* ale beta była piękna więc myślę, że nie ma powodu do obaw, choć stres, wiadomo zawsze w takich chwilach jest

Dzięki, kochana [emoji16] Tez tak sobie tłumacze, ze musi byc dobrze. Ale... chce juz zobaczyć te cyferki [emoji16]
Swoją droga - jakie to szczęście, ze jest to forum, ze Wy jesteście! Jestescie Dziewczęta i Dami [emoji4] ogromnym wsparciem!


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dzięki, kochana [emoji16] Tez tak sobie tłumacze, ze musi byc dobrze. Ale... chce juz zobaczyć te cyferki [emoji16]
Swoją droga - jakie to szczęście, ze jest to forum, ze Wy jesteście! Jestescie Dziewczęta i Dami [emoji4] ogromnym wsparciem!


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
liczą liczą i doliczyć się nie mogą ;)
Faktycznie to forum jest cudowne, taka terapia psychologiczno-psychiatryczna:rofl2:
 
Raczej żadnych, jedyne co to w ciągu dnia myślę o tym żeby wrócić do domu i się położyć, bo teraz takie wygodne wydaje mi się być łóżko [emoji6] no i jak za długo postoje w pracy to czuję w krzyżu jak na @. Poza tym nic. A u Ciebie?
Ja do dzisiaj mialam mdlosci i to takie dosyc mocne trwajace cala dobe hehe. Szybko mi sie zaczely ale to pewnie dlatego, ze bete mialam dosyc wysoka. Dzisiaj nawet dobrze sie czuje i to mnie martwi.
 
reklama
Bardzo bym chciała żeby się udało, dziękuje za ciepłe słowa, usunięcie jajowodów to trauma dla kobiety:( dziwnie to zabrzmi ale fajnie że znalazłam kogoś kto też to przeszedł ze szczęsliwym finałem ;)
Ja bardzo ciezko przezylam usuniecie pierwszego, bo wiadomo byla ciaza. Po operacji dowiedzialam sie, ze drugi tez do niczego przez wodniaka. Musialam go usunac, bo klinika nie chciala sie podjac IVF. Bedzie dobrze, czas szybko zleci i za chwile bedziesz sie cieszyc z ciazy :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry