Lazaya, przykro mi bardzo. Wiem co czujesz. Wyplakac sie trzeba. Nie mozna w sobie dusic smutku. Jestesmy silne kobitki i szybko wstajemy na nogi , by walczyc dalej.
Memories, moze akurat znajdziesz sie w tych szczesiwych 5%. Poczekajmy jeszcze.
Gieniek, nie znam sie na tych badaniach ale wydaje mi sie,ze nalezy sie sugerowac tym co powiezial Twoj zaufany lekarz. Trzymam kciuki, by wszystko bylo ok i niech juz sie skonczy ten ciagly niepokoj. Zycze Ci aby wreszcie ciaza przebiegla spokojnie, bys mogla ja wspominac jako cos wyjatkowego w pozytywnym sensie.
miliaa, mam nadzieje,ze mimo wszystko bedziesz miec tak dlugo oczekiwany transfer. Trzymam kciuki.
Tak dlugo juz walczysz i ciagle masz jakies klody rzucane pod nogi czas na zmiane powiewu wiatru
Madmax, dobrze,ze bylas w szpitalu pod kontrola lekarska. Hiperka moze zagrozic zyciu dlatego nie nalezy jej lekcewazyc. NA dodatebetka ladnie rosnie. GRATULUJE!!!!
Onlyone, moze ten jeden maluszek sie schowal. Pamietam,ze Sylha miala podobna sytuacje ale przy pierwszym usg.Lekarz widzail tylko jeden pecherzyk a Sylha kazala szukac dalej i lekarz doszukal sie drugiego

Trzymama kciuki by u Ciebie bylo podobnie.
lobo75, witam i trzymam kciuki!!!
Madzialenak, ja tez bede miec crio we wrzesniu

mam nadzieje.
No i starym zwyczajem nie mam nic nowego do przekazania

@ nadal brak. Dzis jest drugi dzien po odstawieniu progesteronu. Tak sobie dzis mysle,ze jesli nie przyjdzei do poniedzialku, to ide na pogotowie.