reklama

Kto po in vitro?

reklama
Im więcej sie starasz i wchodzisz w d** tym gorzej jest to odbierane. Więc olej to, nich teraz ona zadba o twoje względy u siebie a nie na odwrót. Jak jej nie pasuje to czemu nie przyjedzie na stałe opiekować się synem? Mam nadzieję, że jeśli Dami to przeczyta bo nie będzie myślał, że on jest czemuś winien albo ciężarem dla Ciebie bo na pewno tak jest. tylko wqrwa mam na tą babę.
no nie spoko dami wie ze jamusze sie wyrzalic .. i ze opieka jest czasem bardzo ciezka ... szczegolnie kiedy bardzo go boli.. dzis podałam mu bardzo silny lek przeciwbólowy w kroplówce... pomogło mąż ożył :) ... licze ze po piatku bedzie lepiej..mimo iz lekarz powiedział ze trwa to troche zanim sie polepszy jego stan..

Napisane na HUAWEI TAG-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dziekuje za słowa wsparcia...jesteście wielkie. Narazie ciężko mi to wszystko ogarnąć. Mąż zmienił zdanie i nie chce słyszeć o dalszym leczeniu, wcześniej pewnie tylko mi przytakiwal abym się nie denerwowala...może i ma racje. Chyba czas zejść na ziemię i przestać marzyć o dziecku.
Mam pytanie biorę encorton, słyszałam że trzeba go stopniowo odstawiac czyli jak? Bo ostatnio odstawiłam wszystko na raz to czułam się okropnie...jak alkoholik na odwyku :(
 
Dziekuje za słowa wsparcia...jesteście wielkie. Narazie ciężko mi to wszystko ogarnąć. Mąż zmienił zdanie i nie chce słyszeć o dalszym leczeniu, wcześniej pewnie tylko mi przytakiwal abym się nie denerwowala...może i ma racje. Chyba czas zejść na ziemię i przestać marzyć o dziecku.
Mam pytanie biorę encorton, słyszałam że trzeba go stopniowo odstawiac czyli jak? Bo ostatnio odstawiłam wszystko na raz to czułam się okropnie...jak alkoholik na odwyku :(

Kochana, daj Twojemu M trochę czasu. On się o Ciebie martwi, to Ty musisz brać leki a teraz jeszcze czekanie na oczyszczenie. Widzi, że cierpisz i chce Ci tego oszczędzić. Jak ochloniecie i minie trochę czasu na spokojnie porozmawiajcie jeszcze raz.
 
reklama
Dziekuje za słowa wsparcia...jesteście wielkie. Narazie ciężko mi to wszystko ogarnąć. Mąż zmienił zdanie i nie chce słyszeć o dalszym leczeniu, wcześniej pewnie tylko mi przytakiwal abym się nie denerwowala...może i ma racje. Chyba czas zejść na ziemię i przestać marzyć o dziecku.
Mam pytanie biorę encorton, słyszałam że trzeba go stopniowo odstawiac czyli jak? Bo ostatnio odstawiłam wszystko na raz to czułam się okropnie...jak alkoholik na odwyku :(
Co 3dni zmniejszaj dawke o 5mg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry