reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja to mam pół apteki, mogła bym się dilerka zająć :D
Ale szykuje się do crio Wiec wykorzystam.

To powiedz lekarzowi, że nie masz już leków i poproś o receptę :). Zawsze coś będziesz miała w zapasie (z tym,że recepta będzie z datą więc trzeba będzie ją wykupić). U mnie apteki słabo wyposażone więc ja i tak od ręki rzadko który lek dostaje dlatego recepty od razu realizuje w Warszawie.
 
To powiedz lekarzowi, że nie masz już leków i poproś o receptę :). Zawsze coś będziesz miała w zapasie (z tym,że recepta będzie z datą więc trzeba będzie ją wykupić). U mnie apteki słabo wyposażone więc ja i tak od ręki rzadko który lek dostaje dlatego recepty od razu realizuje w Warszawie.
Ja problemów z receptami nie mam, pisałam tylko żebyś zostawiła sobie coś na „w nocy o północy” bo mówiłaś ze kończysz co masz. A nie raz dziewczyny zaczynaja krwawic wieczorem, jadą na szpital albo czekają do rana...a ja myśle ze dobrze mieć choć jedna ampułkę prolutexu w zapasie (można kupić na sztuki) i jakaś luteinę chociaż. Ale jak mówiłam oby się nie przydało :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry