reklama

Kto po in vitro?

reklama
Witaj...moze to glupie....moze juz to sprawdzaliscie...ja sama miałam podobne dolegliwości...oczywiscie nikt nie mogl mi pomoc...podejrzewano bolerioze i inne...
Oczywiście diagnoze postawilam sobie sama...chociaz nie mam jeszcze potwierdzonej klinicznie ale mysle ze mam nietorelancje glutenu...poczytaj o tym. Od tego sa rozne dolegliwości. W obecniej chwili jestem na diecie bezglutenowej i większość z nich zniknęła. Mam tez znajoma ktorej dziecko bylo strasznie chude...wiecznie "anemicxne" były nawet wymioty...biegunki...i tez okazała sie celiakia. Jesli tego nie sprawdzaliscie to moze warto.
Ivo2014 czy robiliście małej badania na alergię, jakie ma ige,moja córcia jak była malutka miała podobne objawy ob 64, węzły chłonne powiększone, wysypka dosłownie na całym ciele,brzydkie śmierdzące kupy, też podejrzewali mukowiscytozę bo 6 zapaleń płuc, póki co wyrosła ale jest na ścisłej diecie zero nabiału, jajek, czekolady,skóra piękna ale jak coś zje to wzdęcia i biegunki. A te wysypki ma w którym miejscu? Może być nietolerancja glutenu, moja w życiu nie piła mleka ( karmiłam 3 lata piersią), ale da się z tego wyjść. Robiliście testy na alergię?
 
Oj kochana biedna bo u nas apteki zamknięte już w soboty!! Jeszcze trochę pomęczę sie i zaraz mój wróci to chyba pojadę do szpitala
Powiem Ci ze mój pierwszy @ po poronieniu czyli jakieś dwa tygodnie temu był okropny...lało się ze mnie :( i ból okropny , chwilami piekący w środku ale cóż trzeba to jakoś przeżyć było... brałam nospe i pyralgine bo tylko to mi pomagało a przynajmniej trochę mniej bolało.
 
@asinka89 i @da mi nie wiem co napisać...łzy same cisna się do oczu... bądźcie teraz razem, wspierajcie się na wzajem. Chcialabym napisac ze bedzie dobrze ale...nie nikt tak naprawdę tego nie wie. Mam jednak nadzieję że jeszcze będziecie mogli długo cieszyć się sobą... nie wiem jak to napisać aby Was nie urazić... po prostu cieszcie się teraz tym że jesteście razem, wspominajcie piękne chwile. I pamiętajcie ze jesteście wyjatkowi:*
 
Kochane dostałam informację z laboratorium.
Dziś mamy 3 dobę hodowli i mamy nadal wszystkie 6 zarodeczków. :-D
Pięć z nich jest 8A i jeden 8B :D
Podjęliśmy decyzję żeby trzy zamrozic dzisiaj a pozostałe trzymać do 5 doby.

W porównaniu do poprzedniej hodowli to jest CUD! Pomimo rozpedzsjacej się hiperki dostałam mega kopa do działania.
Aaa.. Ogólnie radość na Maxa :D
Super. Szkoda ze hiperka się przeszwedala, znam to. Już chciałam napisać ze razem transfer będziemy mieć bo ja we wtorek mam pierwszy transfer z grudniowej stymulacji. Tez najpierw hiperka a w styczniowym cyklu przegapiliśmy owulacje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry