Agatulus181
Zaangażowana w BB
No to ja póki co całkiem podobnie mam wizyty. Jak się czułaś po punkcji?Ja byłam w 6 dc, potem w 8, 10, następnie w 13 była punkcja a w 15 transfer [emoji5]
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No to ja póki co całkiem podobnie mam wizyty. Jak się czułaś po punkcji?Ja byłam w 6 dc, potem w 8, 10, następnie w 13 była punkcja a w 15 transfer [emoji5]
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Z testowaniem jeszcze sie chwile wstrzymam, bo obawiam sie co to plamienie moze oznaczac... Jest niewielkie, ale brunatne i to juz trzeci dzień.Kochana, nie minie cie to. Lepiej zrobic wczesniej - przynajmniej wiadomo czy zarodek podjal jakas probe implantacji czy nie, a to juz duzo moze powiedziec jesli chodzi o dalsza diagnostyke. Mi za pierwszym razem beta wyszla minimalna (sikacze biale) wiec wiem w ktorym kierunku dzialac. A jak to plamienie? Ustalo czy plamisz dalej?
No to ja póki co całkiem podobnie mam wizyty. Jak się czułaś po punkcji?
Nie można tego otworzyćZobacz media 718811Kobiety to o Nas tak mądrze ktoś napisał
PrivAdopcja zarodka nie wchodzi w grę, zaczynam myślec o dawczyni komórki, ale dopiero czytam o tym.
Mi sie nie wyswietla[emoji21]Zobacz media 718811Kobiety to o Nas tak mądrze ktoś napisał
kochana mezczyźni nie sa wylewbi raczej najlepiej wszystko na spokojnie mu powiedziec... nie ma co wpadac w rozpacz usiac i z nim porozmawiaj... ile ja bym dała za taką rozmowe... kochana życie jest zbyt krutkie i kruche zeby sie domyślać najlepiej mowic sobie wszystko... ja becze juz od 3 dni ... i nie moge przestac trzymaj sieMam postanowienie koniec łez muszę wziąć się za siebie koniec plakania dziśiaj jest ostatni dzień kiedy płacze nigdy więcej chyba że szczęścia przysięgam ze że więcej nie będę płakała bo jest tylko gorzej jak płacze mam wielki żal do całego świata a najbardziej do M a tak naprawdę on mi nic nie zrobił a ja cała złość na nim wyladowuje przepraszam że wam dupe truje
Dziewczyny ja już nie daje rady. Nasze pierwsze podejscie do in vitro dopiero za 5 miesięcy. Tak bardzo nie mogę się doczekać, że jest to jedyna rzecz o której myślę. Nic mnie nie cieszy, nawet wakacje na które wybieramy się za kilka tygodni. Nie potrafię się skupić na niczym innym. Co chwilę szukam nowych informacji, czytam historie par po ivf, śledzę to forum... mój maż chyba ma mnie już dość bo co chwilę o tym mówię i planuje wyjazd do Polski po nasze szczęście. Na prawdę nie wiem jak sobie poradzić z tym czekaniem
Musisz pamietac za za pierwszym razem moze sie nie udac. Jak podporzadkujesz swoje zycie tylko temu to sfiksujesz. Zadna rada nie bedzie dobra bo sama musisz dojsc do tego ze trzeba walczyc o dzidzie ale tez zycw miare normalnie.
Sent from my iPhone using Forum BabyBoom