reklama

Kto po in vitro?

reklama
Bosze jak mozna zachecajaco chrapac. Ja to nie wyrabiam i moj zawsze z lokcia pare razy dostaje a jak ma juz dosc to przenosi sie spac do salonu
Wrrr chrapanie emka moja zmora

Mi go dzisiaj jakoś było szkoda bić. Jak już nie wytrzymalam, to po prostu powiedziałam: "U spokój się wreszcie". Pociągnął nosem, odwrócił się i nastała cisza. Twierdzi, że nic nie słyszał ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry