reklama

Kto po in vitro?

To już w ogóle porażka, oczywiście lekarzy :-(
Żebyś wiedziała , dosyc ze przeżyła to na koniec ja tak zszyli, ze jak jej pękło i nastwpny lekarz to zobaczył to za głowę się złapał. Dosłownie śmierdziała jak jej siw ta rana goiła . Myśle żeby jak kobieta czuje ze nie da rady to powinna krzyczeć a żeby tylko osiągnąć cel . W tym przypadku cC
 
reklama
A mam pytanie do którego dnia brałyście estrofem ja 28 dni po transferze. Ciąża jest i muszę brać 2 tabletki dziennie a np zastrzyki takie biało zielone opakowanie kazali odstawić
 
Żebyś wiedziała , dosyc ze przeżyła to na koniec ja tak zszyli, ze jak jej pękło i nastwpny lekarz to zobaczył to za głowę się złapał. Dosłownie śmierdziała jak jej siw ta rana goiła . Myśle żeby jak kobieta czuje ze nie da rady to powinna krzyczeć a żeby tylko osiągnąć cel . W tym przypadku cC

Ja myślałam, że przy ciąży bliźniaczej to odgórnie powinna być cesarka a tutaj takie rzeczy koszmarne czytam...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry