reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny wiem że to nie realne ale od kilku miesięcy się zdrowo odżywiamy i suplementujemy jakoś tak licze w tym miesiącu na naturalsa [emoji23][emoji23][emoji23] stara a głupia. Będzie kolejne rozczarowanie w poniedziałek [emoji12] mój popatrzył jak na idiotke jak powiedziałam na co czekam [emoji23]
Ja co miesiąc czekam bo ciagle te transferyny naturalne były. Wiec nawet w cyklach transferowych starałam się poduszkowo. :D W końcu raz tak sieudalo przygorszych wynikach wiec czemu nie...Teraz crio na sztucznym i jakoś tak mi dziwnie nie czekac na pecherzyk
 
10 dpt mialam betę około 112 test wyszedł ledwo blada kreska ..wiec poczekaj i zrób nie wcześniej niż 10 dnia przy 3 dniwyv jest dłuższa profesura od 6 dnia masz dopiero produkowane hcg
Ja przy 3 dniowym zarodku betę zrobiłam 9dpt i wyszła 2 . Odstawiłam od razu wszystkie leki teraz myślę że mogłam się jeszcze wstrzymać
 
Niby trzeba mieć nadzieję zawsze ale z nasieniem mojego męża to sama bym się zastanawiała czy to na pewno jego jakbym naturalnie zaszła [emoji23][emoji23]
No ja dokładnie tak miałam. Zaszłam 3 miesiace po tym jak jeden doktor powiedział ze nie ma opcji. Ani jednego plemnika o prawidłowej morfologii maszyna nie znalazła. I byłam w fazie ze odpuszczamy, mąż je suplementy i wietrzy jajka i stara się poprawić a do tematu wrócimy za jakieś pół roku rozpoczynając in vitro. A tu okres się spóźnił...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry