reklama

Kto po in vitro?

Eh... :(:(
Co by nie bylo i czyja pula genowa by tam nie byla to słodkie rozowe pupaski tez beda Twojego meza. I to z milosci wyhodowanej w sercu a nie w spirali DNA.
Wiem ale jest mi przykro, że już 5 zarodków nas opuściło. Byłam taka zadowolona, że mamy tyle mrożaczków a zostały tylko dwa. Po prostu rozpacz mnie ogarnia. :(
 
reklama
Miałam takie dwa dni, że NIC trochę się stresowałam, ale miałam zaraz wizytę i okazało się, że młoda tak się ustawiła, że nie mogłam jej czuć :-D za to na pęcherzu czuję ja w sumie od bardzo długiego czasu, ale to było nieświadome :p myślałam, że tak NAGLE chce mi się siku, bo tak bywa :-D a po prostu moje dziecię uwielbia skakać po nim heh
Tez mam atak na pecherz co dwa trzy dni. czuje jak mi po nim stuka a jak do tego jest pelny to jakby mnie ktos pradem razil. ile razy siedze i sie smieje sama do siebie a maz ze co mi tak radosnie to mu mowie ze synek mi pecherz atakuje a moj m smutna mina i tekst ze to musi byc nieziemskie uczucie.... teraz jeszcze tak... zobaczymy czy jak w 9 mcu bedzie mi gacie osikane sciagal z tylka to tez bedzie sie nieziemsko czul :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry