reklama

Kto po in vitro?

Dziewuchii zdaję tylko relacje, bo zaraz zastrzyki a niedawno wróciliśmy więc padam po całym dniu. Mam ok 10-11 pęcherzyków, niewiadomo ile z tego będzie z jajeczkiem więc musimy czekać. W poniedziałek tj. 04.06.2018 mam pick-up ( boję się narkozy, bo boję się że się nie obudzę...) a w sobotę 09.06.2018 mamy transfer, o matko kochana to się dzieje już, naprawdę. Szokkkkkkkkkkkk koolorowych snów ( jutro nadrobię zaległości w lekturze na forum ;)
 
reklama
Czekałam na takie wiadomości [emoji2] [emoji480]
Pieniądze się nie liczą w takich momentach [emoji2]
Zawsze jest ich za mało.

Gdybym miała dużo kasy, wygrała bym w lotka (nie wygram bo nie gram [emoji28]) rozdala bym cześć dla Was [emoji51] na dzieci [emoji51]

Właśnie ostatnio to mezowi mówiłam, jak wygram to refinansuje invitro potrzebującym :D

Śmieje się oczywiście z tych 180 zł, ale nie wyobrażam sobie ze zarabiam najniższa krajowa, mam sobie zafundować invitro i jeszcze chodzić na takie wizyty, okropne jest to państwo :(:( jak żyć
 
Właśnie ostatnio to mezowi mówiłam, jak wygram to refinansuje invitro potrzebującym :D

Śmieje się oczywiście z tych 180 zł, ale nie wyobrażam sobie ze zarabiam najniższa krajowa, mam sobie zafundować invitro i jeszcze chodzić na takie wizyty, okropne jest to państwo :(:( jak żyć
Dokladnie! To samo zawsze sobie wyobrazalam :) Ze jak wygram to zafunduje kolezankom IVF :) (u nas jest bezplatne) Nie ogarniam jak w takim kraju gdzie jest ujemny przyrost naturalny nic sie nie robi zeby pomoc go poprawic... No chyba ze niektorzy wierza ze 500+ poprawi... :(
 
Dziewczynki, dziewczynki! :-) ja znowu z niecodziennym pytaniem i prośbą :-P mianowicie, Nasz Skarb ma już 25tygodni, a my dalej nie umiemy się zdecydować ostatecznie na jakieś imię... I teraz sytuacja jest taka, że od jakiegoś czasu chodzi Nam po głowie NELA, jednak mój mąż bardzo obawia się negatywnego przyjęcia córki wśród rówieśników itd... Co Wy sądzicie na temat takiego imienia? Pytam Was, bo wiem, że jesteście niezależnym organem :-P zdaje sobie sprawę, że każdy ma inny gust, jednak nie chce wykreować memów z jej imieniem na poziomie Brajana itd
 
Wszystko ok, żadnych zmian nie widzi musiał być jakiś krwiak.
Jest pęcherzyk z ciałkiem żółtym i echem zarodka 2.2mm 5t5d, także wszystko na ten moment jest ok żadnych złych zmian
Strachu co nie miara i 180 zł mniej :)
Ale lekarz mega kompetentny gaduła, wszystko wyjaśnił
Cieszę się, że wszystko dobrze :happy2: Ja to samo przeżywała tydzień temu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry