gosia321
Fanka BB :)
Beda bedaWiem, wiem. Oby były to silne zarazki. :*
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Beda bedaWiem, wiem. Oby były to silne zarazki. :*
Dobrze ze pamiętacie o Najważniejszych domownikach [emoji28] [emoji106]Hehe skad ja to znam 3 dpt zrobilam to samotylko ja zabralam kota
![]()
Ojej Biedroneczko, jestes [emoji7] a ja dzis popoludniu myslalam wlasnie ze chyba Cie nie ma, bo jakos umykaja mi Twoje radosne pozytywne posty. Taka zagoniona jestem ze nawet na dokladne ogarniecie forum nie mam czasuWitam nie mam ostatnio czasu na czytanie ale trzymam kciuki za Was wszystkie i pozdrawiam))) niech jak najwięcej jajeczek się zapłodni w czerwcu a jeszcze więcej zagnieździ.
))))
[emoji7] [emoji7] [emoji7] [emoji7] [emoji7]No a jak mozna takiego syneczka z durniem zostawic![]()
Hahahahaha alez jestes dzis na niego wqrwiona [emoji28] [emoji28] przepraszam ze sie smieje ale przypominasz mi mnie jak sie pokloce z moim i wyklinam na czym swiat stoi [emoji16] [emoji16]Ja jak sie pytalam mojego czy widzial jak maluchy spadaja to tylko powiedzial ze widzial jakby igle na monitorze
No mowie inny mozg normalnie![]()
Okropny jest. To już 4 transfer, więc czwarty raz go biorę. Pytałam lekary, czy to nie przesada tak często brać, bo po nim mam wrażenie, że umieram. Jednak ona nie widzi przeciwwskazań.
Pozazdroscic sielankiMy jesteśmy w takim razie nienormalni, nie klocimy się w ogóle... Ale nuda [emoji55] [emoji55] [emoji55] nigdy się nie pakowalam, nigdy nie pakowalam kotów, nigdy nie podniosłam głosu [emoji55]
To faktycznie podejrzane. [emoji14] ja się też nie pakuję, chociaż czasem bym chciała, to jednak przy dziecku nie będę robiła scen rodem z melodramatu.My jesteśmy w takim razie nienormalni, nie klocimy się w ogóle... Ale nuda [emoji55] [emoji55] [emoji55] nigdy się nie pakowalam, nigdy nie pakowalam kotów, nigdy nie podniosłam głosu [emoji55]
W Ciechocinku wchodzisz na salę, przedstawiasz się embriologowi, dr zakłada wziernik i wszystko przygotowywuje, woła na embriologa że już, embriolog daje strzykawę, dr szybko robi transfer i oddaje strzykawę, embriolog sprawdza czy strzykawa pusta i krzyczy "transfer udany"Dostajesz kocyk na nóżki i leżysz ok 15 minut, a potem wypad do domu
![]()