reklama

Kto po in vitro?

reklama
Czesc dziewczyny. W piatek 15.06 mialam transfer 2 zarodkow. Boje sie ze nic z tego bo nic nie czuje. Czasem brzuch troche poboli. 5 lat temu urodzilam dziecko z in vitro. Wtedy udalo nam sie za pierwszym razem i jedynym objawem byly wielkie bolace piersi, a teraz cos tam w nich czuje ale slabo. Eh...chcialabym zeby sie udalo bo synek bardzo chce miec rkdzenstwo.
Trzymam kciuki. Ja po transferze 13.06.
 
Juz nie raz bylo tak ze zarodek dawal ogromne nadzieje, rozwijal sie ksiazkowo a z ciazy nici, a z kolei slabiutki zarodek przy ktorym dziewczyny juz tracili nadzieje nagle okazywal sie tym z najwieksza wola zycia :)
A co do przeziebienia to na pewno on nie przeszkadza w zagniezdzeniu, malo tego, teraz jak twoje komorki NK (naturalni zabojcy) beda walczyc z choroba to moze oleja zwalczanie zarodka ;)
No i betujemy mniej wiecej w tym samym czasie :) Ja dzis 4dpt :)
Milego dnia rowniez :*

Dzięki, kochana. Kiedy beta? Poniedzialek 25.06?
 
reklama
Wiesz co, niby wychodzac w piatek z transferu pielegniarka powiedziala ze mam testowac za 14 dni... Ale patrzac na forum to nikt tyle nie czeka :) Wiec moze wlasnie gdzies 10-12 mozna by juz... A Ty kiedy chcesz dokladnie? Bedziesz robic wczesniej sikacza?
U mnie w poniedziałek będzie 12 dpt. Poprzednio przy transferze 3-dniowego robiłam 12 dpt i wyszło 239. Zastanawiam się, czy w sobotę nie zrobić sikańca...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry