• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny leżę pod kroplówką rozkurczową, macica już mnie nie boli ale mam takie silne skurcze w lewej pachwinie że momentami ciężko wytrzymać. Usg mi zadnego dziś nie robili, podobno jutro, ale bety na jutro nie zlecili... Jest mi strasznie ciężko i boję się, że to pozamaciczna jednak... wzoraj nic nie było widać w jajowodzie, to raczej od wczoraj nie urosłoby tak dużo zeby boleć... Pocieszcie!

Trzymaj skąd kochana
Ściskam!!!!!
 
Kuźwa, a ja nic nie czuję. Ajajajaj. :/ miałam mdłości rano ale to bardziej chyba ze stresu i robi mi się słabo ale od kilku dni jakby w dużo mniejszym natężeniu niż do tej pory.
Moja kolezanka urodzila dwoje dzieci i smieje sie se ani raz nie wymiotowala [emoji6] totalne zero objawow [emoji5] wiec to bardzo indywidualna kwestia [emoji4] nie martw sie [emoji173]
 
reklama
Dziewczyny znowu mi progresteron spadł 17 cos A 3 dni temu 36 Od czego to zależy... biorę lutinus 3x2 luteine 3x3 pod jezyk na wszelki wypadek zazylam sobie jeszcze duphaston dodatkowo. Nie mam żadnych plamien itp. Niby w normie Ale malo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry