reklama

Kto po in vitro?

OGROMNE GRATULACJE!!!! Ale cudownie... :)
@Kurcia dała mi znac ze jest wiadomość do mnie :)

Ja po Parensie, novum, miałam trzecie podejście w invimed wrocław na długim protokole. Tylko jeden zarodek 3 dniowy, crio, ale bez powodzenia. Takze mam nadzieje teraz na cud jak u Ciebie, bo koniec z procedurami (M juz nie chce).

Aczkolwiek mam wrażenie ze świat mówi mi ze nie powinnam miec dzieci...

Jakby co, to Kurcia wie co u mnie :)

:*
Jakie tam nie powinnas nie sluchaj tych czarnych mysli s twojej glowie. Zobaczysz jeszcze zdarzy sie ten cud :*
 
reklama
Dziewczynki czy jest tu może ktoś kto miał słabe komórki jajowe. Które slabo sie dzieliły i dały mało zarodków, zero blastek, a jest w ciąży lub ma dzidziusia ze swoich komórek?
 
OGROMNE GRATULACJE!!!! Ale cudownie... :)
@Kurcia dała mi znac ze jest wiadomość do mnie :)

Ja po Parensie, novum, miałam trzecie podejście w invimed wrocław na długim protokole. Tylko jeden zarodek 3 dniowy, crio, ale bez powodzenia. Takze mam nadzieje teraz na cud jak u Ciebie, bo koniec z procedurami (M juz nie chce).

Aczkolwiek mam wrażenie ze świat mówi mi ze nie powinnam miec dzieci...

Jakby co, to Kurcia wie co u mnie :)

:*
Wiem że miałaś jeszcze podejście we wrocławiu i wiem też że jesteś bardzo dzielna. Śledzę cię odkąd z wątku parensa przywędrowałam na to forum;) z całych sił trzymam za ciebie kciuki i patrząc na mój przykład dobrze mieć zawsze męża pod ręką;) też byłam załamana, pewna że to już koniec bo czułam przekwitanie, i totalne przygnębienie. Według mnie Lewy się nie myli i skoro twój przypadek go zaskoczył bo inaczej myślał to może być lepiej niż myślisz. Przy mnie mruczał pod nosem- pani jest płodna- i przyzanaje że tych słów się chwyciłam jak tonący brzytwy. Oczywiście histeroskopie miałaś?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry