reklama

Kto po in vitro?

Cześć Kobietki. Nie miałam jeszcze czasu, żeby prześledzić wasze dzisiejsze pogaduchy. Chciałam Wam tylko napisać, że mój wynik HCG jest baaardzo NIECIĄŻOWY - 0,814... No i nie ma o czym mówić... Poza tym zaczełam dziś plamić - takie początki @. Jeśli doktorek się zgodzi to w następnym cyklu- mrożonki.

ma-mi kochana, strasznie mi przykro!!!!!!!!! jeżeli mogę cię pocieszyć w tym nieciekawym dniu to powiem ci że ja za 1 podejściem miałam podobną sytuację i lekarz powiedział mi-przy podobnej becie -28, a drugiej bliskiej 0, że coś zaskoczyło i to najważniejsze, czyli zareagowałaś, w normalnych sytuacjach dziewczyny nawet o tym nie wiedzą-okres im się spóźnia i tyle, więc jest to jest dobry znak, takie szczęście w nieszczęściu, trzymaj się i odpocznij jak możesz
 
reklama
;-(...moja kochana...teraz to i mnie dopada natłok złych myśli...bo mimo,że myślę pozytywnie to pewnie skończy się u mnie tak samo...................trzymaj się cieplutko i nie poddawaj!!!k....a,h..j ...taka robota!!!!

Jade dzisiaj po tej durnej pracy na kręgle bo na silke lekarz mi zabraonił...muszę sie wyładować bo też już jak wybuchnę niedługo to kolejny raz mój "najdroąszy" wyemigruje na 3 dni i powie ,że "kochanie ja telefonu zapomniałem...i tak mi k...a zeszło z chłopakami !!!" ;-)...tak,tak ...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
czesc dziewczyny..

ma-mi
przykro mi ze nie udalo sie ale mozesz startowac po mroziaczki,glowa do gory bedzie dobrze.

baska1
tak sie sklada ze nie bedziesz sama z ta stymulka,bo ja 31.05 ide na wizyte i napewno dostane juz zastrzyki i zaczne stymulke.takze jestesmy we dwie na czerwiec.

witam tez pozostale kobietki,widze humor jest to dobrze.
 
ma-mi. Przykro mi , że się nie udało ale pomyśl sobie , że masz mrozaczki .U mnie nie było co mrozić więc miałam jedną szansę żeby się udało i całe szczęście bo inaczej koniec kasiorki nie ma na dalsze próby a jak są mrozaczki to zawsze są nadzieje , że następnym razem będzie lepiej . W mojej klinice robią weryfikacje dużo szybciej bo I już po 3 dpt ale bardziej po to żeby sprawdzić czy progesteron i estradiol są ok . Być może progesteron był zbyt niski i stąd się nie udało .Następnym razem to zrób sobie też progesteron i estradiol i nie daj się zbyć gdyby był niski bo dzięki tabletkom można go podnieść na tyle że ciążę można uratować. Pracuję w laboratorium więc wiem co mówię bo nie raz już kobitki przychodziły do nas na badanie progesteronu we wczesnej ciąży żeby sprawdzić czy wszystko jest ok.Trzymaj się cieplutko.Następnym razem będzie lepiej.Poza tym u mnie też na III werce progesteron troszkę spadł więc lekarz zalecił mi dodatkową luteinę doustnie i mam nadzieję ,że w piątek będzie ok.
 
Dziewczyny, dzięki za wsparcie - jakoś od 2 dni już oswajałam się z tą myślą, że nic z tego nie wyszło więc dziś na szczęście nie mam strasznej załamki. Jest przykro, ale nic już z tym nie zrobię - co nas nie zabije, to nas wzmocni.
Labo- miałam po transferze badany progesteron - było OK (około 23) i wczoraj też razem z HCG sprawdzałam progesteron i też jest powyżej 20, wiec to nie jego wina ;) Coś innego musiało się spier...
Jutro kupię sobie tego Wiesiołka-osiołka i zacznę brać- może to coś da.
Missdior- pani Prezes, czy mogę zostać członkiem KSI ??? :)
 
;-)CIESZE SIĘ,.ŻE SIĘ TRZYMASZ...BO JA TO PEWNIE RUNĘ JAK DZIADKA GACIE NA ii ŚWIATÓWCE!!!CZŁONKIEM NIE MOŻESZ-ALE CZŁONKÓWNĄ HIHIHIHI...OCZYWIŚCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!:cool2:
 
OK - czuję się oficjalną członkówną KSI :) A co do członków - przynajmniej będę mogła zacząć z nich korzystac, bo ostatnio ze strachu nic się nie działo (chociaż może doktorek zabronił- już nie pamiętam) ;-)
 
No cóż, jak ciągle nam wkładają wzierniki, usg lub jakieś pipety to prawdziwy członek to prawie luksus :) A więc zamierzam teraz opływać w luksusy !! :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry