reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny zdobyłam te insulinówki ale one są mniejsze i nie mieści mi się cały prolutex. Pisałyście cos o przelewaniu, jak to robiłyście. Już zamówiłam sobie igły 0.3 ale przyjdą w poniedziałek.
 
Ostatnia edycja:
reklama
No dziwne, rzeczywiście.
Tak się zastanawiam, czy następnym razem nie podejść na naturalnym cyklu. Zdarzało mi się mieć i 10 mm, a przy dwóch criotransferach na sztucznym nigdy tak nie miałam.. Mam wrażenie, że na lekach gorzej mi przyrasta to endo.
Moje endo bez i z lekami rośnie tak samo. 10dc zazwyczaj jest 10mm ale przy lekach jest jakieś nierownorodne często i podejrzane, lakarz mimo że nie bardzo chciał zrobić naturalnym to przyznał potem mi rację , powiedział że jest "ładniejsze".
Dostałam ovitrelle żeby wspomóc pęknięcie pekerzyka i progesteron w razie czego. Taki pół naturalny ten mój cykl był..
 
a mogłabyś mi napisać do jakiego lekarza najlepiej się zapisać
Moim zdaniem najlepszy jest Zamora. Co prawda nie leczyłam się u niego ale słyszałam i czytałam poztytywne opinie. I wizualnie wydaje się tez pozytywny. Ja zaczęłam od dr Czerkwińskiego, później zostałam oddana w ręce Lewandowskiego ( jako beznadziejny przypadek, on się zajmuje tymi trudniejszymi problemami) i tez uważam ze jest bardzo okej. Było jeszcze kilku innych lekarzy ( monitoring, konsultacja wyników, transfery) ale o nich w zasadzie nic nie moge powiedzieć. Ani polecić ani odradzić. Wspólnymi siłami udało im się i jestem w ciazy.
 
Wiecie co Zycie jest niesprawiedliwy :(
Ja tak walczę i nie ma ciazy ,a innym tylko dotkniesz
Właśnie dowiedziałam się,ze znajoma w ciazy i mimo spiraly która ma już 3 lata bo nie chce więcej dzieci ,a tu taka jej niespodzianka 8-)
Fakkk nie dam rady słuchać o jej gadania
No kurcze coś u nas nie gra dlatego nie możemy mieć dzieci. U zdrowych ludzi to prosty proces, trzy cykle i 60 procent zaciąży.
Czy to sprawiedliwe? Pewnie że nie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry