Mój to też taka klepa jest. Ja się na niego nie złoszczę, bo to nie ma większego sensu. Tobie też radzę odpuścić, bo się wykończysz. [emoji11] Może on tak stres odreagowuje? Co do trzymania się zaleceń, to oni chyba nie do końca to wszystko kumają i przez to, że nie czytają tyle co my, nie analizują wszystkiego, to mają takie lekkie podejście do sprawy. Nie wiem, co Ci poradzić.
Najważniejsze teraz, to relaks. Powiedz mu, że potrzebujesz komfortowych warunków, bo stres źle wpływa na zarodki. I żeby stanął na wysokości zadania. Po prostu kawa na ławę. A Ty czytaj książki, oglądaj filmy, kabarety i miej cały świat (w tym teściów) w nosie. [emoji11]