reklama

Kto po in vitro?

Jessuu. Jeeeeesssttt!
963.2!

Dopiero dotarły wyniki dziewczynki. Przepraszam za zawieszenie.

Będę na bb późnym wieczorem!

Ale się cieszę!!! Dziękuję kochane!
Huuuuuurrrrtaaaaaa ❤️❤️❤️❤️❤️ @Sol kochana ❤️❤️❤️❤️❤️ nawet nie masz pojęcia jak ja czekałam na tą informację ✊✊✊✊ będziesz gruba :p cudownie !!!!!!
Ach mogę iść spać spokojnie :p cały dzień czekam właśnie na taką informację :) o cholera chyba muszę ochłonąć :p
PS. Przegrałam mikrofale :p
 
reklama
Cześć wszystkim! Bardzo chciałabym dołączyć do Waszej grupy, mam nadzieję, że można...w zeszły czwartek miałam in vitro i już zaczynam świrować mocno, łapać doły że się nie udało. Chyba potrzebuję po prostu się wygadać, a wśród znajomych nie mam z kim pogadać o tym zbytnio:/ Najbardziej stresuję się tym, że absolutnie nic nie czuję...żadnego kłucia jajników, pobolewania podbrzusza,bólu piersi, cisza jak makiem zasiał. Jedyne co, to po zastrzykach z Clexane zrobiły mi się teraz okropne krwiaki, nigdy tak nie reagowałam na ten lek, co dodatkowo mnie martwi..ale to przynajmniej mogę skonsultować z lekarzem. Wiem że jeszcze jest wcześnie i powinnam się nastawiać pozytywnie, ale to moje pierwsze in vitro, bardzo to wszystko przeżywam

Witaj kochana, tutaj gdybys nie swirowala to byloby to dziwnie odebrane ;). Jakiekolwiek sumptomy i tak moga byc bardziej efektem lekow, wiee dziewczyn nie ma oznak na tym etapie, daj sie malenstwu zagnizdzic porzadnie, a pozniej bedzie ci sygnaly dymne wysylalo :). Krwiakami sie nie przejmuj, polowa forum ma teczowe brzuszki przez heparyne ;). Ja tez mialam inw sumie czasami dalej mam ta emocjonalna karuzele i trudno sie czymkolwiek zajac. Sprobuj jakos milo spedzic czas, wykdzcie gdziez z mezem, postaraj sie oderwac od tego chociaz troszeczke.
 
Samo lezenie nie zaszkodzi ale juz klej do rzes hmmm naturalny to on nie jest wiec moze bardziej podrazniac w ciazy masz bardziej wysuszone oko ja bym sobie darowala
Wlasnie dzis mi kolezanka kosmetyczka mowila, ze to sa kleje cyjanoakrylowe (jestem chemikiem i pracuje na codzien z klejami, a ona chciala wiedziec co to jest). A to jest naprawde szkodliwe dranstwo. Zapewne ekspozycja na czynnik szkodliwy nie jest dluga, poza tym uzywa sie niewielkich ilosci kleju, ale ja osobiscie, z racji wykonywanego zawodu nie robilabym sobie rzes w ciazy. Pytanie jak sie to wchlania przez sluzowke oka, moim zdaniem bardzo. Zreszta mam uraz do chemii i cenie sobie czas, gdy moge od niej odpoczac na ciazowym L4 [emoji4] Pamietam tez, ze zawsze gdy chodzilam na rzesy 1:1 moje oczy lzawily i zle znosily opary kleju.
Co innego z hybrydami. Lakier utwardzany lampa uv jest usieciowany i nie przenika przez plytke paznokci. Mamaginekolog twierdzi, ze mozna robic hybrydy. Ja bym nie zrobila ze wzgledu na inne aspekty, pomimo, ze robic mozna. Ale to juz kazda kobieta powinna sama decydowac za siebie [emoji4]
 
Wlasnie dzis mi kolezanka kosmetyczka mowila, ze to sa kleje cyjanoakrylowe (jestem chemikiem i pracuje na codzien z klejami, a ona chciala wiedziec co to jest). A to jest naprawde szkodliwe dranstwo. Zapewne ekspozycja na czynnik szkodliwy nie jest dluga, poza tym uzywa sie niewielkich ilosci kleju, ale ja osobiscie, z racji wykonywanego zawodu nie robilabym sobie rzes w ciazy. Pytanie jak sie to wchlania przez sluzowke oka, moim zdaniem bardzo. Zreszta mam uraz do chemii i cenie sobie czas, gdy moge od niej odpoczac na ciazowym L4 [emoji4] Pamietam tez, ze zawsze gdy chodzilam na rzesy 1:1 moje oczy lzawily i zle znosily opary kleju.
Co innego z hybrydami. Lakier utwardzany lampa uv jest usieciowany i nie przenika przez plytke paznokci. Mamaginekolog twierdzi, ze mozna robic hybrydy. Ja bym nie zrobila ze wzgledu na inne aspekty, pomimo, ze robic mozna. Ale to juz kazda kobieta powinna sama decydowac za siebie [emoji4]
Ja w ciąży nie używam chemii gospodarczej zatem łazienkę sprząta mój mąż. Użycie kleju do rzęs odpada, chyba że w drugim trymestrze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry