• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

reklama
Cześć wszystkim! Bardzo chciałabym dołączyć do Waszej grupy, mam nadzieję, że można...w zeszły czwartek miałam in vitro i już zaczynam świrować mocno, łapać doły że się nie udało. Chyba potrzebuję po prostu się wygadać, a wśród znajomych nie mam z kim pogadać o tym zbytnio:/ Najbardziej stresuję się tym, że absolutnie nic nie czuję...żadnego kłucia jajników, pobolewania podbrzusza,bólu piersi, cisza jak makiem zasiał. Jedyne co, to po zastrzykach z Clexane zrobiły mi się teraz okropne krwiaki, nigdy tak nie reagowałam na ten lek, co dodatkowo mnie martwi..ale to przynajmniej mogę skonsultować z lekarzem. Wiem że jeszcze jest wcześnie i powinnam się nastawiać pozytywnie, ale to moje pierwsze in vitro, bardzo to wszystko przeżywam
 
Dziewczynki , a więc transferu nie było. Stefan ostatni Mochikanin jednak po zastanowieniu się ruszył i wszedł w stadium morulii M4 - zostaję na szkiełku do jutra i jak nie padnie - to do zamrażarki go wsadzą. Transferu nie zrobiono bo zarodek nie odpowiada dniom brania leków. Leki biorę 5 dni , a menda moja jest w 4 dniu. Także dziewczynki Proszę o trzymanie kciukasów do jutra.
Walczy kochany walczy bedzie zniego silna dziewucha [emoji110][emoji110][emoji110][emoji256][emoji256][emoji256]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry