reklama

Kto po in vitro?

reklama
Mam pytanie, oczywiście po podaniu transferu nie można żadnych leków no powiedzmy oprócz apapu, a co przed punkcja. Niby tak samo, ale powiedz czy jeżeli posmaruje się np jakimś voltarenem czy inną maścia przeciwzapalna, czy może to zaszkodzić.? Od wczoraj dziwnie się czuję Wczoraj cały dzień zawroty głowy, a ciśnie ok. Od wieczora niedobrze i bóle w kręgosłupie lędźwiowym. Lekarz powiedział że jakbym miala wysokie hormony to mogło by być to to, ale estradiol ponad 200. Nie wiem co się ze mną dzieje. Póki co biorę menopur przez 6 dni.
Kochana nie wiem najlepiej poczytaj ulotkę co z tymi maściami. Ja apapu nie brałam nawet przed transferem. Nie lubię leków ale to ja, wolę się mordować.
Ja estradiol też pierwszy miałam ponad 250. Jajka też wolno rosły ale urosły. U mnie stymulacja trwała dzień dłużej niż przewidywał mój lekarz. Nie martw się na zapas.
 
Kochana nie wiem najlepiej poczytaj ulotkę co z tymi maściami. Ja apapu nie brałam nawet przed transferem. Nie lubię leków ale to ja, wolę się mordować.
Ja estradiol też pierwszy miałam ponad 250. Jajka też wolno rosły ale urosły. U mnie stymulacja trwała dzień dłużej niż przewidywał mój lekarz. Nie martw się na zapas.
Dziękuję, może masz rację Zaufam lekarzowi, wiem że on chce dla mnie jak najlepiej. Boi się o mnie i prosi mnie abym była u niego co drugi dzień. Tłumaczy się że boi się u mnie hiperki, a teraz jak wolno rosną co jest dziwne to dalej daje mi leki i boi się aby nie przesadzić, dlatego chcę mnie mieć pod kontrolą a bez wizyty i zbadaniu hormonów nie da rady
 
Dziękuję, może masz rację Zaufam lekarzowi, wiem że on chce dla mnie jak najlepiej. Boi się o mnie i prosi mnie abym była u niego co drugi dzień. Tłumaczy się że boi się u mnie hiperki, a teraz jak wolno rosną co jest dziwne to dalej daje mi leki i boi się aby nie przesadzić, dlatego chcę mnie mieć pod kontrolą a bez wizyty i zbadaniu hormonów nie da rady
Lekarz stymuluje codziennie kilka pacjentek i wie co ma robić. Każda z nas reaguje inaczej na stymulację. Może u ciebie tym razem będzie dłużej ale spokojniej. Trzymam kciuki, kurcze przypominam sobie i dla mnie stymulacja była ciężka psychicznie. Zresztą od wtedy zaczynamy czekanie na to ile jajek, zarodków, potem bety itd. wieczne czekanie i niepewność.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry