• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

Ale jestem dzis zmeczona, tak samo wczoraj, jak rozjechana czolgiem... mieciu nie umie sie na niczym skoncentrowac w pracy, ciekawe co powiedzialaby szefowa jakbym oznajmila, ze ide do domu bo jestem skrajnie zmeczona [emoji16]
Ja też jestem strasznie zmęczona dziś. Bardzo bardzo. Normalnie padam na pyszczek i tylko weszłam do domu to ubrałam się w pizamke.
 
reklama
Kochana, ja robie z KD wiec sama nie przechodzilam stymulacji, zalezy chyba jak rosna jajeczka, ale dawczyni miala chyba 2 wizyty podgladowe i punkcje, a ja wizyta kontrolna endometrium i transfer. Na samym poczatku tez bylismy na pierwszej wizycie wstepnej gdzie zrobili badnia, napewno dziewczyny z GC ktore robily stymulavke beda ci w stanie bardziej szczegolowo napisac.
@Mieciu85 oooo mieciu prośba bo Ty Kochana z KD w GC - możesz co nieco forumowej koleżance w tym temacie no. cena itd - dzięki
 
reklama
Tak czasem tylko troche podczytywalam a czasem czytalam wszystkie posty od deski do deski[emoji6][emoji3] Chcialam sie troche podszkolic w kwestii ivf.

U nas przede wszystkim problem ze slabym nasieniem. U mnie jeszcze był trudny transfer. Mialam histeroskopie i poszerzenie szyjki. Po histeroskopii powiedzial lekarz ze mam przegrode macicy albo dwurożna. Wyslali na rezonans ale jeszcze zanim zrobilam rezonans to polecialam do Krakowa do Ludwina i sie okazalo ze pomylka ze macica jest lukowata- normalna czyli ok. I tak ciagnie sie to wszystko 1.5 roku.
Boje sie ze jak pojade do Polski to inne rzeczy moga wyjsc bo tu nie badaja za duzo. No i troche boje sie hiperstymulacji. Ostatnio jak przegladalam z pielegniarka moje papiery to sie dowiedzialam ze estradiol mialam bardzo wysoki ponad 12 tys przy stymulacji.I tez nie wiem co o tym myslec. Mialam tez duzo pecherzykow na Usg ale w tym duzo malych.
No ale nie ma co sie na zapas martwić
Kiedys sie uda[emoji2]
Ludwin górą! :D

Jestem po kolejnej wizycie u lekarza ( 25dpt ) i po prostu cuda na kiju ! Wklejam poprzednie bety
1 beta 10dpt 20,12
2 beta 12dpt 27,86
3 beta 13dpt 43,47
4 beta 19dpt 317,8
5 beta 25dpt 1300 ( wg norm wzrostu powinno byc okolo 2300 ale jest pęcherzyk )
Lekarz kazał przyjść za tydzien bo nie jest w stanie nic ocenic . oszaleć idzie
Ehh.... cierpliwości życzyć pozostaje. :/

Ja już też po wizycie w klinice. Mam zielone światło na kriotransfer we wrześniu. Na 13.09 mam wizytę monitorujacą cykl. Wszystko fajnie, tylko rano pokłóciłam się strasznie z mężem i siadłam psychicznie :/. I jakoś nie wierzę, że kiedykolwiek będę w normalnej ciąży...
Sssurykatka - czasem trzeba się pokłócić, żeby mona było się pogodzić :) - mam nadzieję, że szybciutko!
Ale Ty masz pamięć Kochana! ♡ Wróciliśmy w niedzielę w nocy. Byliśmy w miejscu bez zasięgu i neta,więc próbuję nadrobić czytanie. Wakacje były rewelacyjne,tydzień z naturą i końmi,a powrót do pracy bolesny. Atmosfera już niezbyt fajna,nastresuję się niepotrzebnie. Szkoda słów. :/ Właśnie jestem w drodze do Ciechocinka,jadę na kontrolne USG. Beta nie spada,zatrzymała się na 180 mimo,że okres już miałam. Aż się boję co doktor powie. Strasznie chciałabym już z czymkolwiek ruszać. I jak najszybciej przygarniać moje dwa Maluszki.
Aniu i co?? I jak?? Mam nadzieję, że nie każą jechać do szpitala... :/

@Biedroneczka83 nic czyli że jak? Jaki masz wynik? Leki odstawiłaś? Miałaś 2 kropuchy to może chociaz ze 2 dni jeszcze poczekać? :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry